"Zaspokojenie celów syjonistycznego reżimu". Iran komentuje atak USA

1600px-Farhangian_Educational_and_Welfare_center-_Flag_of_Iran_-_Kashmar_4-e1631278405799.jpg
Sonia Sevilla, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

Amerykański atak to naruszenie suwerenności Syrii i Iraku - oświadczył w sobotę rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Nasser Kanani, który potępił uderzenie Waszyngtonu w proirańskie cele w Syrii i Iraku. Szef irańskiego MSZ oskarżył Amerykanów o działanie zgodnie z celami "syjonistycznego reżimu" w Tel-Awiwie, które spowoduje dalszą eskalację przemocy.

"Wczorajszy nocny atak był akcją ryzykowną i kolejnym strategicznym błędem Amerykanów, który spowoduje jedynie nasilenie napięć i niestabilność w regionie" – napisał Kanani w komunikacie.

Rzecznik MSZ w Teheranie nie zdradził, czy w atakach zginęli Irańczycy, ani nie wspomniał o możliwym odwecie. Według niego amerykańskie ataki stanowią "pogwałcenie suwerenności i integralności terytorialnej Iraku i Syrii, prawa międzynarodowego oraz rażące naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych".

Stany Zjednoczone podały, że ich celem było łącznie 85 obiektów w siedmiu różnych miejscach w Syrii i Iraku, ale żaden nie znajdował się na terytorium Iranu. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka (OSDH) co najmniej 18 proirańskich bojowników zginęło we wschodniej Syrii. Z kolei iracki rząd ogłosił, że zginęło 16 osób, w tym cywile.

"Amerykańskie ataki na Irak, Syrię i Jemen mają za zadanie zaspokojenie celów reżimu syjonistycznego" – dodał Kanani, odnosząc się do Izraela, państwa, którego Iran nie uznaje.

Naloty sił USA były odpowiedzią na atak, który miał miejsce 28 stycznia na bazę w Jordanii, w pobliżu granicy z Syrią, w wyniku którego zginęło trzech amerykańskich żołnierzy. Waszyngton przypisał ten atak grupom wspieranym przez Iran.

PAP

/ oprac. PR

navy.jpg
fot. Eduardo Torres/U.S Navy / Zuma Press / Forum

USA włączają się w wojnę na Bliskim Wschodzie. Przeprowadziły serię uderzeń na Syrię i Irak

Siły USA rozpoczęły w piątek uderzenia na oddziały Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej oraz związane z nimi bojówki w Syrii i Iraku - podało w piątek Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Zbombardowano 85 celów, w tym ośrodki dowodzenia, centra wywiadowcze, składy rakiet i dronów. Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden poinformował, że ataki będą kontynuowane jako uzasadniony odwet.Pentagon dot...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: