Zełenski ogłosił powstanie Panteonu Narodowego. Czy trafią tam Bandera i Szuchewycz?

Prezydent Ukrainy poinformował o rozpoczęciu prac nad stworzeniem Panteonu Narodowego. Projekt ustawy w tej sprawie trafił już do Rady Najwyższej. W ramach swej argumentacji do decyzji butnie podkreślał, że „nikt nie będzie nam dyktował, jakich bohaterów mamy czcić”.
Czy to zapowiedź wprowadzenia do Panteonu Narodowego Ukrainy zbrodniarzy z UPA jak Stepan Bandera czy Roman Szuchewycz? Wiele na to wskazuje biorąc pod uwagę ostatnią politykę władz ukraińskich. Zapowiedź utworzenia Panteonu została ogłoszona w niedzielę podczas Dnia Konstytucji.
– Rok 2026 jest wyjątkowym rokiem dla naszego państwa. Ukraina obchodzi rocznice: uchwalenie Konstytucji, utworzenie Sił Zbrojnych Ukrainy, przywrócenie naszych symboli państwowych i hrywny. A kulminacją wszystkiego tego jest 24 sierpnia 2026 - Dzień Niepodległości Ukrainy, 35. rocznica jej przywrócenia. Ważne jest, że w takim roku Ukraina daje początek nowym, przełomowym elementom swojej państwowości – wskazał Wołodymyr Zełenski.
Następnie poinformował, że do Rady Najwyższej skierował projekt ustawy powołujący do życia Ukraiński Panteon Narodowy. Wskazał, że w Panteonie znajdą się wszystkie nazwiska narodowych bohaterów, którzy przez lata walczyli o Ukrainę.
Zełenski nie podawał konkretów, ale butnie stwierdził, że „nikt nigdy, nie będzie dyktował, jak mamy żyć, jak mamy mówić, kogo mamy kochać, komu mamy być wdzięczni albo których bohaterów mamy czcić”.
Źródło: dorzeczy.pl, X.com
WMa






