Zełenski wulgarnie atakuje Polskę? Miały paść bluzgi

Media rozpisują się o rzekomych skandalicznych słowach prezydenta Ukrainy pod adresem naszego kraju i narodu. Według przeciwnika politycznego Zełenskiego, miał on pogardliwie odpowiedzieć na ostrzeżenia, by unikał gloryfikowania zbrodniarzy spod znaku UPA ze względu na relacje z Polską.
O rzekomej, rażącej wypowiedzi Zełenskiego donosiła na antenie Kanału Zero Arleta Bojke. Dziennikarka poinformowała o relacji byłego ukraińskiego parlamentarzysty, Ihora Mojsiczuka, obecnie objętego rządowymi sankcjami.
Według polityka, skonfliktowanego z obozem prezydenta, w odpowiedzi na namowy, by kwestię pamięci o UPA i OUN - zbrodniczych organizacjach odpowiedzialnych za ludobójstwo na Wołyniu - zostawić dyskusji akademickiej historyków ze względu na relacje z Polską, Zełenski miał odpowiedzieć “********* Polskę i Polaków”.
Jak zwróciła uwagę w nagraniu swojego autorstwa Bojke, rewelacji Mojsiczuka nie sposób zweryfikować. Pochodzi ona bowiem z trzeciej ręki i z ust polityka skonfliktowanego z obozem prezydenta.
Mimo to, słowa byłego deputowanego dowodzą, że wśród części Ukraińców istnieje wyraźna świadomość napięć, do jakich prowadzi rządowe upamiętnianie sprawców masakry niewinnej ludności polskiej.
źródła: X, tysol.pl, wirtualnemedia.pl
FA






