Ziemkiewicz o nowym filmie Agnieszki Holland: lewicowo-liberalne urojenie wyższościowe wyjadło tzw. elitom mózgi

Rafal-Ziemkiewicz-5.jpg
fot. YouTube/Rafał Ziemkiewicz

Film jest najważniejszą ze sztuk. (…) Szczególnie wie o tym – i szczególnie w to wierzy – lewicowo-liberalna opozycja, która już kilkakrotnie właśnie w wejściu na ekrany filmu upatrywała upragnionego gejmczendżera, momentu, który odwróci pasmo klęsk w starciu ze znienawidzonym Kaczyńskim”, pisze na łamach tygodnika „Do Rzeczy” Rafał Ziemkiewicz.

Publicysta przypomina, że w przeszłości „PiS-owski reżim” miał obalić film Smarzowskiego, potem film Sekielskich, następnie film Vegi, a w międzyczasie kilka skeczy i spektakli typu „Pożar w burdelu”. Teraz ma to zrobić najnowsza produkcja Agnieszki Holland.

Zdaniem autora „Polactwa” film Agnieszki Holland wygrywa wybory, ale dla PiS. „A raczej nie tyle sam film je wygrywa, ile stworzenie jego premierą okazji dla wrogich PiS liderów opinii, by się po raz kolejny moralnie napuszyć i nabzdyczyć na Polaków, że są podli, bo w przeciwieństwie do oświeconych salonów nie chcą w brodatych bandytach z drugiego końca świata, atakujących Polskę i polskich funkcjonariuszy na rozkaz Łukaszenki i Putina, widzieć uciekających przed wojną bezbronnych kobiet i dzieci, które najwyższy moralny obowiązek każe wpuścić i przytulić”, wyjaśnia.

„Dla mnie fenomenem jest to, jak bardzo lewicowo-liberalne urojenie wyższościowe wyjadło tzw. elitom mózgi, tak że dla napuszenia się swą moralną wyższością gotowe są zaprzepaścić nawet wymarzone odsunięcie PiS od władzy i zapomnieć o rozliczeniach”, podsumowuje RAZ.

 

Źródło: tygodnik „Do Rzeczy”

 

zielona-granica_fot_-agata-kubis-4-1024x683_auto_800x900-e1694322438488.jpeg
Kadr z filmu "Zielona granica" - materiały producenta

„Tylko świnie siedzą w kinie”. Film Agnieszki Holland przywołuje czasy okupacyjnej propagandy?

Nowy film Agnieszki Holland zatytułowany Zielona granica jeszcze nie miał premiery w Polsce, a już budzi żywe emocje. Obraz pokazuje pracę polskich pograniczników i fikcyjny dramat „uchodźców”, którzy rzekomo cierpią z powodu obrony granic przez polskie władze. Krytycznie oceniają ów manifest polityczny przedstawiciele Straży Granicznej.O „kolejnym ataku na film Agnieszki Holland” pisze liberalny ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: