Zmiana w Nowym Jorku stała się faktem. Nowy arcybiskup chce linii Franciszka

Nowy arcybiskup Nowego Jorku rozpoczyna urzędowanie od hasła Franciszka. Abp Ronald Hicks chce przyjmować w swojej archidiecezji "wszystkich".
6 lutego abp Ronald Hicks objął władzę w archidiecezji Nowego Jorku. To człowiek bliski liberalnego kardynała Blase Cupicha z Chicago, związanego z Demokratami. Hicks zastąpił w Nowym Jorku kardynała Timothy'ego Dolana, który utrzymywał dobre relacje z Republikanami.
Dzień wcześniej abp Hicks był w nowojorskiej katedrze na konferencji prasowej. Mówił tam o swoich priorytetach. Powołał się na papieża Franciszka, przekonując, że Kościół w Nowym Jorku musi być otwarty na wszystkich. - Każdy, każdy, każdy. Żeby zacytować papieża Franciszka, todos, todos, todos. To jest dobre, bo Nowy Jork to miejsce, gdzie żyje cały świat i nazywa je domem - powiedział.
Kościół katolicki jest powszechny, gromadzi i angażuje każdego - mówił. Hierarcha podkreślał wagę imigrantów dla Ameryki, wskazując, że on sam ma korzenie polskie, niemieckie oraz irlandzkie.
Podkreślał, że Nowy Jork będzie bardzo otwarty dla imigrantów hiszpańskojęzycznych.
Źródło: ncronline
Pach






