Żydowscy szowiniści na ulicach Jerozolimy. Skandowali „śmierć Arabom”

epa12957229 (1).jpg
fot. EPA/ATEF SAFADI Dostawca: PAP/EPA.

Z nienawistnymi hasłami przez arabskie dzielnice Jerozolimy przemaszerowali żydowscy szowiniści. Policja ograniczać miała możliwości nagrania incydentu przez dziennikarzy. Dla uchronienia swojej własności żydowscy przedsiębiorcy specjalnie oznaczyli własne mienie.

Z okazji Dnia Jerozolimy, upamiętniającego przejęcie wschodniej części miasta przez Izrael w 1967 roku, tłum nacjonalistycznych Żydów przeszedł w czwartek przez palestyńskie dzielnice Starego Miasta w Jerozolimie. Skandowano m.in. „Śmierć Arabom” i „Niech spłoną wasze wsie”.

Tłum złożony głównie z młodych mężczyzn skandował antyarabskie i antymuzułmańskie hasła; demonstranci byli pilnowani przez izraelską policję, która ograniczyła dziennikarzom dostęp do miejsca wydarzeń – relacjonowała agencja Associated Press. Teren, zwykle pełen palestyńskich mieszkańców Wschodniej Jerozolimy i handlarzy, przed rozpoczęciem marszu był niemal pusty.

Zróbmy to razem!

Żydowscy właściciele sklepów na Starym Mieście w Jerozolimie rozwiesili kartki mające uchronić ich lokale przed zniszczeniem podczas marszu. Na jednej z nich napisano: „Należy do Żyda. Prosimy nie niszczyć. Dziękujemy” — podał portal The Times of Israel.

Dzień Jerozolimy upamiętnia zajęcie przez Izrael Wschodniej Jerozolimy – wcześniej znajdującej się pod kontrolą Jordanii – podczas wojny sześciodniowej w 1967 roku. Izraelczycy zdobyli wówczas m.in. Stare Miasto, w którym znajdują się święte miejsca judaizmu, chrześcijaństwa i islamu.

Według izraelskiej narracji dzień ten symbolizuje zjednoczenie Wschodniej i Zachodniej Jerozolimy pod izraelską kontrolą – po raz pierwszy od zburzenia Świątyni Jerozolimskiej przez Rzymian w 70 roku n.e. całe miasto znalazło się w rękach Żydów.

W poprzednich latach przemarsz, znany również jako Marsz Flag, często prowadził do starć między Żydami a mieszkającymi w okolicy Palestyńczykami.

Wcześniej w czwartek skrajnie nacjonalistyczny minister bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamar Ben Gwir odwiedził Wzgórze Świątynne w pobliżu Kopuły na Skale, muzułmańskiego sanktuarium z charakterystycznym złotym dachem. Wniósł tam izraelską flagę i skandował, że „Wzgórze Świątynne jest w naszych rękach” – hasło ogłoszone przez dowódcę izraelskich spadochroniarzy Mordechaja Gura podczas zajęcia Starego Miasta w 1967 roku.

Wzgórze Świątynne zajmuje szczególne miejsce w judaizmie jako teren zburzonej przez Rzymian Świątyni. Obecnie znajdują się tam wyłącznie muzułmańskie miejsca kultu – meczet Al-Aksa, w tradycji islamskiej uznawany za jedno z najważniejszych miejsc islamu, oraz dominująca w panoramie Jerozolimy Kopuła na Skale.

Zachodni zewnętrzny mur kompleksu znany jest jako Ściana Płaczu. To jedyna pozostałość Świątyni i najświętsze miejsce judaizmu.

Ben Gwir regularnie odwiedza Wzgórze Świątynne, co często prowadzi do napięć, ponieważ wizyty izraelskich polityków są odbierane przez Palestyńczyków jako prowokacje.

We wrześniu 2000 roku podobną wizytę na Wzgórzu Świątynnym złożył ówczesny lider izraelskiej prawicy i późniejszy premier Ariel Szaron, któremu towarzyszyły setki policjantów. Wkrótce po jego wyjściu wybuchły zamieszki, które przerodziły się w drugą intifadę. Trwające ponad cztery lata starcia kosztowały życie ponad 3 tys. Palestyńczyków i około tysiąca Izraelczyków.

Zgodnie z obowiązującym od dekad porozumieniem dotyczącym status quo na Wzgórzu Świątynnym Żydzi mogą odwiedzać to miejsce, ale nie wolno im się tam modlić.

W ostatnich latach zasady te są jednak coraz częściej podważane. Izraelska policja, podporządkowana resortowi kierowanemu przez Ben Gwira, coraz częściej toleruje żydowskie modlitwy na Wzgórzu Świątynnym. Sam Ben Gwir wielokrotnie deklarował, że chce zmienić zasady i dopuścić oficjalne modlitwy Żydów w tym miejscu.

Według tradycyjnej interpretacji rabinicznej Żydzi nie powinni wchodzić na teren dawnej Świątyni, ponieważ do jej najświętszych części dostęp mieli wyłącznie kapłani.

Od kilku dekad rośnie jednak wpływ środowisk nacjonalistycznych i religijno-syjonistycznych, które domagają się pełnego dostępu Żydów do Wzgórza Świątynnego, w tym prawa do modlitwy, mimo że na terenie kompleksu znajdują się wyłącznie islamskie miejsca kultu. Równolegle pojawia się coraz więcej opinii rabinicznych popierających obecność i modlitwy Żydów na Wzgórzu.

Status Wzgórza Świątynnego i ograniczenia dotyczące dostępu do tego terenu należą do najbardziej zapalnych kwestii konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Izrael kontroluje dostęp muzułmanów do kompleksu i okresowo nakłada ograniczenia dotyczące wieku czy liczby wiernych, szczególnie w czasie ramadanu. Na Wzgórzu Świątynnym wielokrotnie dochodziło do starć między izraelską policją a Palestyńczykami.

(PAP)/oprac. FA

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: