23 marca 2020

Wielka Brytania: odmówią leczenia „homofobowi”

(źródło: pixabay.com)

Pandemia koronowirusa sprawiła, że w systemach opieki zdrowotnej krajów boleśnie dotkniętych pandemią dokonano rewolucji. Już wcześniej sygnalizowaliśmy, że w Hiszpanii selekcja pacjentów dokonywana będzie na podstawie ich „wartości społecznej”. Niebawem zaś, w Wielkiej Brytanii, podstawą do odmowy leczenia będą mogły być poglądy. Komu zatem medyk będzie mógł odmówić leczenia?

 

Zaczęło się od selekcji z uwagi na stan zdrowia. Zmagająca się z koronawirusem Hiszpania zrezygnowała z leczenia pacjentów „w stanie krytycznym z dodatkowymi patologiami”. Następnie do kryterium selekcyjnego dołączyła „wartość społeczna” pacjenta. W tym duchu zamierzają działać też Brytyjczycy. Okazuje się, że służba zdrowia będzie mogła odmówić pomocy pacjentom uznanym za „politycznie niepoprawnych”.

 

Nowe regulacje w Wielkiej Brytanii będą obowiązywały od 1 kwietnia 2020 roku. Mówią one, że pacjentowi przejawiającemu zachowania homofobiczne, rasistowskie czy seksistowskie będzie można odmówić pomocy. Wyjątek stanowić będą jedynie sytuacje zagrożenia życia. Obecnie przeciwskazaniem do podjęcia leczenia jest agresja pacjenta.

 

W ocenie dr hab. Błażeja Kmieciaka z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, takie rozwiązanie wzbudza kontrowersje, albowiem to medyk, subiektywnie będzie podejmował decyzję o tym komu udzieli pomocy. Otwiera to zatem drogę do nadużyć. Jak powiedział w rozmowie z tvp.info, dochodzi do sytuacji, gdy „lekarz może odmówić pomocy medycznej ze względu na światopogląd czy system wartości pacjenta, którego on sam nie podziela”. A to stoi w sprzeczności z fundamentalną zasadą lekarską niesienia pomocy pacjentowi bez względu na to kim jest.

 

Zdaniem eksperta, w sytuacji, gdy pacjent kieruje obraźliwe słowa do medyków, to takie zachowanie podlega pod agresję werbalną. – Brytyjskie zapisy mówią jednak o czymś zupełnie innym. Odmawia się pomocy pacjentom uznanym przez personel za „homofobicznych”, choć nie da się jednoznacznie zdefiniować czym dokładnie jest „homofobia” – dodał dr hab. Kmieciak.

 

W jego ocenie, brytyjscy pacjenci będą zatem zmuszeni „do prowadzenia permanentnego monitoringu własnych poglądów by zachować poprawność polityczną, a tym samym opiekę zdrowotną” – w medycynie jest to niedopuszczalne. Jak zauważył dr hab. Kmieciak, w Polsce Kodeks Etyki Lekarskiej zabrania odmowy świadczeń ze względu na rasę, płeć, poglądy religijne czy polityczne pacjenta. Zatem Brytyjskie prawo byłoby w naszym kraju trudne do wprowadzenia.

 

Jak zauważył, w całej sprawie widać, że do czynienia mamy z realizacją pewnej wizji świata i nie chodzi tu o model „akceptujcie nas, jacy jesteśmy”, ale o: „to my podyktujemy wam, jak nas traktować”. – A to ogromna różnica. To, co się obecnie dzieje jest dominacją i gloryfikowaniem jednej wizji antydyskryminacyjnej, w imię której represjonuje się i dyskryminuje myślących inaczej – dodał dr hab. Kmieciak.

 

Źródło: tygodnik.tvp.pl

MA

 

 

Polecamy także nasz e-tygodnik.

Aby go pobrać wystarczy kliknąć TUTAJ.

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie