24 marca 2021

Wielkanoc we Francji: Msze św. bez zmian, ale święta bez spotkań rodzinnych

(źródło: pixabay.com)

Chrześcijanie we Francji niepokoili się o tegoroczne święta Wielkiej Nocy. Okazuje się, że ich presja z ubiegłego roku o otwarcie świątyń miała sens. Rząd postanowił uniknąć poprzednich kontrowersji.

 

W wywiadzie dla dziennika „Le Parisien” premier Jean Castex mówi, że na czas Wielkanocy nie będzie złagodzenia ograniczeń, ale nabożeństwa będą się odbywały w dotychczasowym trybie. Wykluczył natomiast spotkania rodzinne. Popularne we Francji poszukiwanie w ogrodach wielkanocnych jajek w gronie całej rodziny raczej się nie odbędzie. Rząd stanowczo zaleca, aby przy rodzinnym stole nie było nikogo poza osobami z tego samego gospodarstwa domowego.

Kościoły pozostaną otwarte, ale według dotychczasowego reżimu izolacji, który obowiązuje do grudnia 2020 roku. Chodzi o zachowanie odległości pomiędzy wiernymi. Rząd francuski najwyraźniej nie chce zrazić sobie chrześcijan. W dodatku ma w pamięci przegraną sprawę o zamknięcie kościołów przed Radą Stanu, która pod koniec listopada ub. roku odrzuciła zalecenie przebywania maksymalnie 30 osób w świątyni.

 

„Byłoby nierozsądne, niezależnie od tego czy to Wielkanoc, czy nie Wielkanoc, ponowne otwieranie tego tematu. Będziemy szanować decyzję Rady Stanu” – powiedział w wywiadzie premier Jean Castex.

Zadowolenie z tej zapowiedzi wyraził rzecznik Konferencji Biskupów Francji (CEF) ks. Hugues de Woillemont. Przypomniał, że dla katolików to „możliwość spotkania i celebracji radosnego wydarzenia, nowego życia silniejszego od śmierci, i jego zwycięstwa”.

 

BD

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(4)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie