Robert Biedroń, znany aktywista ruchów homoseksualnych, a od 2014 roku także prezydent Słupska, podczas festiwalu Woodstock mówił o tym, że jego celem jest budowanie społeczeństwa obywatelskiego. Podkreślał konieczność podejmowania wyborów politycznych i głosowania „na wartości”. Biedroń przyznał również, że w młodości próbował popełnić samobójstwo.
W piątek podczas festiwali Woodstock, z jego uczestnikami spotykały się znane postaci życia publicznego. Wśród nich były poseł Ruchu Palikota, a obecnie prezydent Słupska Robert Biedroń, który podkreślał, że chce budować społeczeństwo obywatelskie. Wypowiedzi aktywisty ruchów LGBT nawiązywały do życia politycznego i działalności społecznej. Biedroń mówił, że wielu obywateli obserwuje politykę i cały czas czego na kogoś takiego, kto będzie „rycerzem na białym koniu”, który uzdrowi sytuację polityczną. Dodał, że nadal nikogo takiego nie ma.
Wesprzyj nas już teraz!
–Tu nie chodzi o partię Biedronia, o partię Owsiaka czy kogokolwiek innego, a o to, byśmy znowu zaczęli rozmawiać o wartościach. Wiem, że to nie jest sexy. Ciągle jednak bierzemy udział w wyborach, a ten rycerz na białym koniu nie przyjeżdża – mówił Robert Biedroń. Prezydent Słupska podkreślił, że teraz jest czas oddawania głosów na wartości. – Nie mamy wyboru: albo się zmierzymy z innością, albo weźmiemy pistolet i zaczniemy do siebie strzelać – tłumaczył.
Co ciekawe, polityczne deklaracje homoaktywisty szybko znalazły odniesienie w komentarzach uczestników festiwalu Woodstock. Jedna ze słuchaczek poprosiła Biedronia, aby ten założył swoją partię i mógł stać się ich prezesem. – Mam dosyć krygowania. Apeluję, aby ta partia polityczna pod twoim przywództwem powstała, Robercie, zostań naszym prezesem – mówiła jedna z uczestniczek. Biedroń obiecał słuchaczom, że ich nie zawiedzie. Nie chciał jednak zadeklarować czy wystartuje w następnych wyborach prezydenckich.
Co ciekawe, Biedroń przyznał również, że czuje się patriotą i z dumą nosi polski dowód. – Mam łzy kiedy śpiewam hymn, z dumą nosze polski dowód. Zacząłem o to walczyć. Może nie od razu machając szabelką, ale to działa. (…) Przesłaniem dla nas wszystkich powinny być słowa Jacka Kuronia: Nie palmy komitetów, zakładajmy własne – mówił Biedroń.
Źródło: wprost.pl, onet.pl, gazeta.pl
WMa