25 państw unijnych, bez Węgier i Słowacji, poparło konkluzje szczytu UE w sprawie dalszego wsparcia Ukrainy – poinformowała w czwartek Rada Europejska. Unijnym przywódcom nie udało się też przekonać premiera Węgier Viktora Orbana do odblokowania 90 mld euro unijnej pożyczki dla Ukrainy.
Część konkluzji szczytu poświęcona Ukrainie otrzymała poparcie 25 państw. To, że pod dokumentem o dalszym wsparciu dla Ukrainy z pieniędzy europejskich podatników nie podpisze się Orban było jasne dla uczestników. Jeszcze przed rozpoczęciem czwartkowego posiedzenia unijnych przywódców w Brukseli, premier Węgier zapowiadał, że nie poprze żadnej decyzji korzystnej dla Ukraińców dopóki Kijów nie wznowi tranzytu rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń na Węgry. Zaskoczeniem dla przywódców było to, że do Orbana dołączył tym razem premier Słowacji Robert Fico.
Ostatecznie lista konkluzji mówiących m.in. o nieustającym wsparciu ze strony UE dla Ukrainy i potępieniu Rosji, „konieczności” wsparcia finansowego i wojskowego dla Ukrainy, uruchomienia unijnej pożyczki dla Kijowa w wysokości 90 mld euro na lata 2026-2027 oraz konieczności przyjęcia 20. pakietu sankcji na Rosję uzgodniona została przez „25”.
Wesprzyj nas już teraz!
Szef Rady Europejskiej Antonio Costa odniósł się do niektórych komentarzy publicznych prezydenta Ukrainy na temat premiera Węgier, w tym o sytuację, kiedy Zełenski powiedział, że przekaże kontakt do Orbana ukraińskim żołnierzom, który już będą wiedzieli co z tym zrobić. Costa powiedział, że tego typu wypowiedzi są nie do przyjęcia i ocenił, że ta eskalacja nie leży w niczyim interesie.
Unijni przywódcy połączyli się w formie wideokonferencji z Zełenskim, z którym wymienili poglądy i omówili najnowsze wydarzenia dotyczące Ukrainy.
Źródło: PAP / Jowita Kiwnik Pargana, Bruksela
Co się stało z rurociągiem Przyjaźń na Ukrainie? Orban i Fico chcą komisji do zbadania sprawy