Dzisiaj

Wybory do parlamentu Japonii: zdecydowane zwycięstwo partii konserwatywnej premier Takaichi

(fot. PAP/EPA/Kim Kyung-Hoon / POOL)

Rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna (PLD) premierki Sanae Takaichi wygrała niedzielne wybory parlamentarne w Japonii – wynika z sondażu exit poll telewizji NHK. PLD oraz jej koalicjant, Japońska Partia Innowacji (JPI), są już pewne zdobycia co najmniej 310 z 465 mandatów w izbie niższej.

Zdobycie ponad dwóch trzecich mandatów przez obóz rządzący pozwala m.in. na ponowne procedowanie ustaw odrzuconych przez izbę wyższą parlamentu, Izbę Radców, oraz inicjowanie zmian w pacyfistycznej konstytucji. Przed rozwiązaniem parlamentu blok PLD-JPI miał 198 mandatów. Poprzednio PLD miała taką większość po wyborach w 2017 r. razem z ówczesnym koalicjantem, partią Komeito.

Według najnowszych danych podawanych przez NHK sama PLD uzyska co najmniej 261 mandatów, co oznacza tzw. absolutną stabilną większość. Takaichi zadeklarowała w niedzielę wieczorem (czasu lokalnego), że mimo triumfu nie planuje kadrowej rewolucji.

Wesprzyj nas już teraz!

Rząd działa dopiero od trzech miesięcy. Ministrowie, których wybrałam z pełnym przekonaniem, ciężko pracują. Nie ma sytuacji wymagającej wielkich zmian – powiedziała na antenie TV Tokyo.

W rozmowie z NHK premierka wyraziła wolę włączenia do rządu polityków JPI, apelując, by „wzięli na siebie współodpowiedzialność”. Zapowiedziała też prace nad obniżeniem podatku konsumpcyjnego od żywności, za czym w krótkiej kampanii wyborczej opowiedziała się większość ugrupowań.

Według agencji Kyodo Takaichi zostanie wybrana ponownie na szefową rządu 18 lutego. Wyniki wyborów są dotkliwą porażką dla nowego bloku opozycyjnego, Sojuszu Reform Centrowych. Blok ten, powstały w połowie stycznia z połączenia Komeito z Konstytucyjną Partią Demokratyczną Japonii (KPDJ), zdobył 91 mandatów; przed rozwiązaniem parlamentu miał ich 172. Na znaczeniu zyskuje za to populistyczna partia Sanseito. Ugrupowanie to, które startowało w wyborach pod hasłem „Japonia przede wszystkim” i domagało się ścisłej kontroli cudzoziemców, w nowej Izbie Reprezentantów będzie mieć sześciu przedstawicieli.

Mimo niekorzystnych warunków atmosferycznych, zwłaszcza w północnych regionach kraju, dotkniętych największymi od lat opadami śniegu, frekwencja wyniosła ponad 56 proc. – podała Kyodo.

64-letnia Takaichi, pierwsza kobieta na stanowisku premiera Japonii, zarządziła nietypowe „zimowe wybory” zaledwie trzy miesiące po objęciu władzy. Był to ryzykowny ruch po rozpadzie 26-letniej koalicji rządowej PLD z Komeito. Postawiła wszystko na jedną kartę, zapowiadając dymisję w przypadku braku większości.

Sukces wyborczy daje jej silny mandat do realizacji programu, który zakłada zdecydowane zwiększenie wydatków na zbrojenia oraz zaostrzenie prawa imigracyjnego, mimo napiętych relacji z Chinami.

Pierwsze gratulacje w związku z wygraną w wyborach złożyli za pośrednictwem mediów społecznościowych m.in. minister skarbu (finansów) USA Scott Bessent, premier Włoch Giorgia Meloni i prezydent Tajwanu Lai Ching-te.

Źródło: PAP / Krzysztof Pawliszak

pap logo

„Foreign Affairs”: Japonia się chwieje. Kryzys polityczny rujnuje stabilność Kraju Kwitnącej Wiśni

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 14 057 zł cel: 500 000 zł
3%
wybierz kwotę:
Wspieram