Oddanie dwa lata temu losów polskiej edukacji w ręce lewicowych polityków przyniósł chaos i kolejne etapy zapaści. Przeprowadzone i planowane reformy dokonają zniszczenia systemu edukacji. Zamiast kształcenia młodych ludzi, szkoła będzie produkować unijczykjów z antypolskimi kompleksami – ocenili posłowie PiS.
Mocnej krytyki rządów Donalda Tuska, który powierzył resort edukacji Barbarze Nowackiej dokonali posłowie PiS – Przemysław Czarnek i Dariusz Piontkowski. Jak zauważyli, ostatnie dwa lata w polskiej szkole to czas chaosu.
Zakaz prac domowych, okrajanie programu i wyrzucanie historii najnowszej… i wprowadzanie pedagogiki wstydu, która ma wyprodukować „młodego unijczyka z kompleksami antypolskimi” oraz ideologizacja szkoły.
Wesprzyj nas już teraz!
A to nie koniec rewolucji. Mowa o reformie „Kompas Jutra”, która ma wystartować we wrześniu, a – w ocenie Piątkowskiego – doprowadzi do gwałtownego spadku poziomu nauczania. Czeka nas także likwidacja szkół.
– Reforma i ustawa, która trafiła do Sejmu według obecnego kierownictwa ministerstwa edukacji ma uratować małe szkoły, a tak naprawdę będzie ułatwiała likwidację małych szkół. Podbiera się chociażby kuratorom prawo do tego, aby zawetować decyzje dotyczące sieci szkół czy tworzenia zespołów. Ułatwia się tworzenie filii i wkrótce doprowadzi to do tego, że w wielu miejscach w Polsce małe szkoły zostaną po prostu zlikwidowane – podkreślił Dariusz Piontkowski.
Źródło: radiomaryja.pl
MA