Organizacja PETA chcąc walczyć z przemysłem wełnianym wypuściła własną wersję świątecznego swetra. Do ubrania doszyto zakrwawioną pluszową owcę. Za „brzydki sweter świąteczny” (jak nazwano nowy produkt), przyjdzie zapłacić także niemałą sumę pieniędzy. PETA wyceniła swój produkt na 150 dolarów (583 złote).
Nowa oferta pojawiła się w internetowym sklepie organizacji. Zielony sweter świąteczny opatrzony jest napisem „Wool hurts” (ang. wełna powoduje cierpienie) i zawiera doszyty element w postaci pluszowej zakrwawionej owcy.
Wesprzyj nas już teraz!
„Jest to część kampanii PETA przeciwko przemysłowi wełnianemu (…) przy pomocy celebrytów takich jak Billie Eilish i Pink PETA wzywa klientów do pomocy owcom i przechodzenia na dzianiny wolne od okrucieństwa” – czytamy w opisie wyprodukowanego w 100 proc. z przędzy akrylowej produktu.
Warto przypomnieć, że Alecia Beth Moore, znana pod pseudonimem Pink została nagrodzona za swój wkład w promocję aborcji. Wychowywana jako wegetarianka, wokalistka Billie Eilish podczas swoich tras koncertowych zabrania korzystania z produktów plastikowych i finansuje recykling odpadów. Jej twórczość oraz sceniczny image zawiera niepokojące elementy, określane przez niektórych krytyków jako demoniczne (np. teledysk utworu All the Good Girls Go to Hell czy okładka debiutanckiego albumu When We All Fall Asleep, Where Do We Go? ).
W odpowiedzi na pomysł firmy, American Society of Animal Science Board of Directors wydała oświadczenie w którym podkreślono, że strzyżenie owiec i pozyskiwanie tym samym wełny jest konieczne w kontekście dbałości o „zdrowie i higienę zwierząt”. Eksperci podkreślają, że zwierzęta muszą być regularnie strzyżone, gdyż w przeciwnym wypadku grożą im zakażenia, infekcje, problemy z mobilnością czy podatność na ataki drapieżników. Nadmiar wełny ponadto „utrudnia regulację temperatury ciała, co może spowodować przegrzanie i śmierć”.
PETA znana jest z inicjowania szokujących kampanii mających na celu rzekomo poprawę losu zwierząt. W swoich happeningach nie stronią od nagości, perwersji czy porównywania hodowli zwierząt do największych tragedii w historii ludzkości jak np. holokaust. Amerykańska organizacja działa także na polu edukacyjnym indoktrynując młodą tkankę tamtejszego społeczeństwa. Model działania PETY kupiują polskie odpowiedniki organizacji, np. Viva!.
Źródło: wprost.pl
PR