8 kwietnia 2021

Zamach stanu? Jordański książę aresztowany. Nasila się też konflikt z Izraelem

(Pixabay.com)

Nasila się konflikt izraelsko-jordański. Tymczasem arabski kraj mierzy się z poważnymi problemami wewnętrznymi. Według licznych doniesień książę, który jeszcze do niedawna był wyznaczony do sukcesji, przebywa obecnie w areszcie domowym.

 

Premier Izraela Binjamin Netanjahu na przełomie marca i kwietnia zablokował dostawy wody dla Jordanii, mimo że gwarantuje je porozumienie pokojowe z 1994 roku. Izrael odmówił też jordańskiemu księciu prawa do odwiedzin meczetu Al-Aksa znajdującego się w kontrolowanej przez Izrael wschodniej Jerozolimie.

 

W odpowiedzi Jordania odmówiła Netanjahu dostępu do jej przestrzeni powietrznej. Izraelski premier zamierzał się przedostać nad nią podczas podróży do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ponadto 2 kwietnia Jordania zażądała od Izraela, by ten położył kres wkraczaniu żydowskich osadników do kompleksu Al-Aksa, co dokonuje się jakoby pod ochroną izraelskich sił bezpieczeństwa i wywiadu. Część radykalnych Żydów domaga się natomiast zniszczenia kompleksu, twierdzą oni bowiem, że powstał na miejscu drugiej Świątyni. Po jego zniszczeniu na tym terenie miałaby powstać trzecia świątynia.

 

Jordania mierzy się również z problemami wewnętrznymi. Według doniesień, Hamza ibn Husajn został aresztowany w sobotę przez grupę wojskowych. Znajduje się pod ich strażą, która uniemożliwia kontakt ze światem zewnętrznym. To wszystko skutek podejrzeń o udział w spisku i zamachu stanu. „Skierowaliśmy pod adresem księcia apel, by zaprzestał działań i posunięć, które mogłyby narazić na szwank bezpieczeństwo Jordanii i stabilność monarchii” – czytamy w oświadczeniu szefa jordańskiego sztabu generalnego Yusefa Huneitiego, przytaczanym przez portal Defense24. Jordańskie Siły Zbrojne potwierdziły, że doszło do aresztowań, zaprzeczyły jednak temu, że w areszcie przebywa książę Hamza.

 

Z kolei książę Hamza ibn Husajn za pośrednictwem adwokata przekazał oświadczenie BBC. Twierdzi, że został pozbawiony możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym. Sam książę wykluczył jakikolwiek udział w zamachu. „Nigdy nie byłem częścią jakiegoś zagranicznego spisku” – podkreślił. Uznał aresztowanie za posunięcie bardzo smutne, a system rządów sprawowanych przez jego brata za niefortunny. „Nie jestem osobą odpowiedzialną za problemy z rządzeniem, za korupcję, ani za niekompetencję dominującą w naszej strukturze władzy przez ostatnie 15 do 20 lat. Nie jestem odpowiedzialny za brak wiary ludzi w ich instytucje”. Jego zdaniem doszło obecnie do sytuacji, w której „nikt nie jest zdolny do przemawiania ani do wyrażania opinii o czymkolwiek” bez padania ofiarą dyskryminacji, gróźb czy aresztowań. „Washington Post” podał 3 kwietnia, że ze względów bezpieczeństwa jordańskie władze aresztowały 20 osób .

 

Jordański książę Hamza pochodzi z dynastii Haszymidów, której korzenie sięgają czasów Mahometa. Od 1999 do 2004 roku był następcą tronu, jednak w 2004 roku jego ojciec zmienił zdanie i pozbawił go prawa do tronu. Książę Hamza służy w jordańskiej armii w stopniu podpułkownika. Jak zauważa BBC, książę cieszy się popularnością, wielokrotnie też spotykał się z lokalnymi liderami.

 

Źródła: middleeasteye.net / defence24.pl / Washington Post / BBC

mjend

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(4)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie