77 lat temu NKWD przystąpiło do likwidacji obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. 3 kwietnia to symboliczna data rozpoczęcia zbrodni katyńskiej w wyniku której Sowieci zamordowali strzałem w tył głowy 14 587 jeńców oraz około 7,3 tys. Polaków przetrzymywanych w więzieniach na obszarze przedwojennych terenów Rzeczypospolitej.
W wyniku ataku ZSRR na Polskę 17 września 1939 roku do niewoli trafiło około 250 tysięcy polskich jeńców. Wśród nich znajdowało się kilkanaście tysięcy oficerów. W październiku 1939 roku dygnitarze ZSRR podjęli decyzję dotyczącą utworzenia dwóch obozów oficerskich w Kozielsku i Starobielsku oraz obozu przeznaczonego dla funkcjonariuszy policji, KOP i więziennictwa w Ostaszkowie.
Wesprzyj nas już teraz!
Według oficjalnych danych na przełomie lutego i marca 1940 roku w Ostaszkowie więziono 6192 osoby, zaś w Kozielsku i Starobielsku 8376 osób. Wśród więźniów znajdowała się liczna grupa oficerów rezerwy, składająca się z ludzie reprezentujących polską inteligencję: lekarzy, prawników, nauczycieli, inżynierów, naukowców, urzędników, działaczy politycznych etc. Liczną grupę stanowili kapelani i księża katoliccy.
5 marca 1940 roku Biuro Polityczne KC WKP w Moskwie podjęło decyzję o eksterminacji więźniów. W piśmie skierowanym przez Ławrientija Berię, ludowego komisarza spraw wewnętrznych, do Stalina można przeczytać, że „Polacy są zatwardziałymi, nierokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej” i dlatego należy rozwiązać ten problem w trybie specjalnym „z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary – rozstrzelania”. W swoim liście Beria podkreślił, że „sprawy należy rozpatrzyć bez wzywania aresztowanych i bez przedstawiania zarzutów, decyzji o zakończeniu śledztwa i aktu oskarżenia”.
Propozycje ludowego komisarza zostały zaakceptowane. W efekcie 3 kwietnia NKWD rozpoczęło likwidację obozu w Kozielsku, a 5 kwietnia obozów w Starobielsku i Ostaszkowie.
4404 więźniów z Kobielska zamordowano w Katyniu strzałami w tył głowy. 3896 Polaków zamordowano w pomieszczeniach NKWD w Charkowie. 6287 jeńców z Ostaszkowa rozstrzelano w Kalininie w gmachu NKWD. Zamordowano łącznie 14587 osób.
5 marca 1940 roku zapadł również wyrok na około 7,3 tys. Polaków więzionych na terenach włączonych do ZSRR. W więzieniach na Ukrainie rozstrzelano 3405 osób, a na Białorusi 3880 osób. Wielu z nich reprezentowało polską inteligencję, czyli „element społecznie niebezpieczny” z punktu widzenia władz sowieckich.
Do dziś nie jest znana pełna lista Polaków zamordowanych przez NKWD strzałem w tył głowy w katyńskim lesie, ani miejsca pochówku wielu spośród nich.
Źródło: wikipedia.pl. gosc.pl
TK