22 kwietnia 2015

Krakowskie wydawnictwo Znak poinformowało, że zawiesza współpracę z Michałem Witkowskim. Pisarz ów paradował na jednej z imprez w kapeluszu z naszytymi symbolami SS. Pytanie jednak, dlaczego w ogóle Znak, wydający m.in. książki Jana Pawła II, zamierzał promować kontynuację obrzydliwego „Lubiewa”.


Wydawnictwo Znak poinformowało, że zawiesza przygotowania do wydania najnowszej książki Michała Witkowskiego pt. „Fynf und cwancyś”. E-mail z taką informacją został rozesłany do recenzentów, którzy od kilku dni dysponowali już wersją roboczą powieści – donosi Radio Kraków. Decyzja nazwana jest przez wydawnictwo „bezterminową”.

Książka Michała Witkowskiego miała ukazać się nakładem Znaku na początku maja. Zapowiadana była jako powrót autora do postaci z jego najgłośniejszej powieści – „Lubiewa”. Książkę tą sam Witkowski nazywa „powieścią przygodowo-obyczajową z życia ciot”. Powieść jest wyjątkowo obrzydliwa, składa się między innymi z opisu typologii postaw i preferencji homoseksualnych.

To właśnie kontynuację tej powieści zamierzał wydać Znak. Przypomnijmy, że Społeczny Instytut Wydawniczy Znak powstał w 1959 r. jako instytucja związana ze środowiskiem miesięcznika „Znak” oraz „Tygodnika Powszechnego”. Pierwszą wydaną książką była „Droga krzyżowa” kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Dwa lata temu Znak opublikował książkę „Jestem bardzo w rękach Bożych”, stanowiącą notatki osobiste Jana Pawła II z lat 1962-2003.

 

 

Źródło: Radio Kraków

kra

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie