Żukowska chce aborcji do końca ciąży… I spekuluje o mordowaniu dzieci, które ją przetrwają

Dowód zupełnego barbarzyństwa dała w mediach społecznościowych przewodnicząca parlamentarnego klubu Lewicy Anna Maria Żukowska. Podczas dyskusji na platformie X polityk stwierdziła, że nie powinna istnieć żadna granica dopuszczalności zabójstwa dziecka nienarodzonego w wypadku zagrożenia dla „zdrowia lub życia” matki. Co więcej, polityk spekulowała o możliwości uśmiercania tych nienarodzonych, którzy przetrwają morderczą procedurę.
„To oczywiste, że nie ma górnej granicy, bo przecież oznaczałoby to, że po jej przekroczeniu można kobietę z rozwijającą się sepsą zostawić na śmierć, bo nie wolno przerwać jej ciąży” – tak kwestię granicy wieku dziecka nienarodzonego, które można poddać aborcji w wypadku „zagrożenia dla zdrowia kobiety”, komentowała w serwisie X Anna Maria Żukowska.
https://twitter.com/AM_Zukowska/status/1830531547046281441
Polityk wdała się w dyskusję, w której trakcie wyraziła pogląd, że należy dopuścić dzieciobójstwo do końca ciąży nawet w oparciu o mglistą „przesłankę zdrowia psychicznego”. Zapytana przez komentujących, czy życie dzieci, które przetrwają aborcyjne procedury należy ratować, Żukowska odpowiedziała, że… niekoniecznie.
https://twitter.com/AM_Zukowska/status/1830544142541144385
Przewodnicząca klubu parlamentarnego Lewicy przywołała przykład państw, w których dzieci, które przetrwały morderczą procedurę, nie są objęte żadną pomocą medyczną. „To zależy, jakie wytyczne przyjmie NIL. Na świecie jest różnie. Inaczej we Włoszech, inaczej w Szwecji, gdzie się płodów z oznakami życia nie ratuje, tylko czeka, aż przestaną oddychać”, pisała.
Polityk Lewicy z otwartością podeszła także do ironicznej sugestii, że być może dzieci, które przetrwają aborcję i wykazują czynności życiowe, należałoby dobijać.
https://twitter.com/AM_Zukowska/status/1830549326625460438
Chłodna gotowość Żukowskiej na każde okrucieństwo wobec życia nienarodzonego każe powątpiewać o humanitarnych motywacjach Lewicy, mających rzekomo uzasadniać aborcyjne przedsięwzięcia. W rzeczywistości emancypacyjna ideologia w oczach jej orędowników uzasadnia każdą zbrodnię - nawet uniemożliwienie rozwoju dziecka, które przetrwało aborcyjną procedurę. Wszystko, byle kobieta nie musiała mierzyć się z konsekwencjami swoich decyzji i przewidzianą jej rolą rodzicielską. Przy tym światem wielokrotnie wstrząsały historie dorosłych, którzy cudem ocaleli z dzieciobójstwa, które Lewicy nie są szczególnie w smak. Zgodnie z długą rewolucyjną tradycją można więc zniszczyć potencjalnych przeciwników tak zwanych praw reprodukcyjnych, zanim jeszcze zdążą dojrzeć...
w wizerunek zatroskanej o los k
Źródło: X
FA






