28 sierpnia 2013

Danuta Siedzikówna „Inka” została zastrzelona 28 sierpnia 1946 roku, w Gdańsku. Ostatnie słowa, jakie powiedziała przed śmiercią brzmiały: „Niech żyje Polska! Niech żyje Łupaszko!”.

 

Do AK wstąpiła na przełomie 1943/44 roku. Służyła w kilku oddziałach, ale jej najsłynniejszym dowódcą był mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko”.

 

I właśnie będąc sanitariuszką „Łupaszki” dostała się w ręce UB. Wpadła podczas wizyty w Gdańsku, skąd miała zabrać zaopatrzenie medyczne dla V Brygady Wileńskiej AK. Mimo ciężkiego śledztwa, niespełna 18-letnia „Inka” nie złamała się. Została zastrzelona 28 sierpnia 1946 roku.

 

Pamięć o nastoletniej bohaterce, sanitariuszce wyklętej Brygady „Łupaszki” okazuje się przeszkadzać komuś po dziś dzień. Kilka miesięcy temu w krakowskim Parku Jordana jej popiersie zostało oblane czerwoną farbą. 

 

 

ged

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie