To był gorący weekend w angielskiej piłce nożnej. Jednak nie o celnych podaniach i dośrodkowaniach, widowiskowych dryblingach czy zjawiskowych golach tutaj mowa, a o… polityce i ideologii. Najpierw kibice oglądający mecz Milwall z Derby County w drugiej klasie rozgrywek wygwizdali piłkarzy klękających na znak solidarności z ruchem Black Lives Matter, a później – w najwyższej lidze – napastnik Leicester Jamie Vardy po zdobyciu zwycięskiej bramki w meczu z Sheffield United ściął… tęczową flagę ustawioną w narożniku boiska.
Na początku grudnia angielscy kibice powrócili po pandemicznej przerwie na trybuny i teraz na nowo mogą dopingować swoich zawodników na żywo. W związku z tą oczekiwaną zmianą nikt nie spodziewał się, że kibice oglądający mecz w Championship wygwizdują piłkarzy. I to nie z powodu słabej gry czy niesportowego zachowania.
Wesprzyj nas już teraz!
Powodem zachowania fanów stało się klęknięcie zawodników przed meczem w ramach poparcia dla Black Lives Matter – wywodzącego się z USA ruchu walki o interesy społeczności afroamerykańskiej, który oprócz tego zawiera w sobie wiele postulatów anarchistycznej lewicy, a słynie głownie z demolowania amerykańskich miast.
Zawodu z powodu reakcji fanów nie krył obrońca Milwall Mahlon Romeo. Z kolei klub – mimo niezadowolenia kibiców – deklaruje chęć kontynuacji akcji w ramach BLM, a piłkarze do końca roku będą przed meczami klękać. Istnieje więc ryzyko, że londyński stadion drużyny ponownie opustoszenie, tyle tylko że nie przez wirusa z Chin, a polityczną poprawność z USA.
Oburzenie świata zdominowanego przez myślenie w oparciu o tego typu, lewicowo-liberalne schematy, wywołał także Jamie Vardy, który po zdobyciu gola i zapewnieniu swojej drużynie zwycięstwa w ramach „cieszynki” wślizgiem „ściął” znajdującą się w narożniku tęczową flagę – symbol homoseksualnego ruchu politycznego. Zdaniem części fanów napastnik wyraził w ten sposób sprzeciw wobec ideologii LGBT. Inni tłumaczą jego zachowanie emocjami i wybuchem radości po odmienieniu losów spotkania. Niektórzy natomiast chcą… dyskwalifikacji Vardy’ego z powodu „homofobii”.
Źródło: niezalezna.pl
MWł