Po skandalicznym procederze nazywania Trybunału Konstytucyjnego przez stację TVN mianem „Trybunału Julii Przyłębskiej”, a następnie niepokojeniu przez lewackich aktywistów mieszkającej w Berlinie (wraz z mężem – ambasadorem RP) prezes TK, teraz zwolennicy aborcji przystąpili do wysyłania kartek ze słowami „Sadystko, idziemy po Ciebie!” – podaje portal wPolityce.pl.
Co ciekawe, lewicowi rewolucjoniści, którzy w licznej grupie chętnie i śmiało wznoszą okrzyki wojenne, karki do prezes TK wysyłają… anonimowo. Wstydzą się swoich poglądów? A może boją się poniesienia za swoje działania konsekwencji? Straszne tchórzostwo jak na ludzi, którzy niedawno na ulicach polskich miast krzyczeli, że „to jest wojna”.
Wesprzyj nas już teraz!
Materiały kierowane do Julii Przyłębskiej przygotowała „Akcja Demokracja”, a druk zawiera także całkowicie zakłamane hasło lewicy, która przekonuje, że „prawo do aborcji” jest „prawem człowieka”.
To jednak nie koniec szkalowania prezes TK, gdyż na facebokowej stronie Femini Berlin środowiska lewicowe organizują się, by „pamiętać o urodzinach” Przyłębskiej. Z tej okazji planują wysyłać do niej „życzenia”. Organizatorzy zachęcają też, by przekazywać do nich kopię wysłanych słów, gdyż zbiór zostanie w przyszłości opublikowany. Przy tej okazji podają adres domu, w którym mieszkają Przyłębscy.
Jakby tego było mało, lewicowi aktywiści chcą w dniu urodzin Julii Przyłębskiej zablokować skrzynkę mejlową TK.
Działania lewicy to prymitywna odpowiedź na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który 22 października orzekł rzecz oczywistą: aborcja eugeniczna łamie polską Ustawę zasadniczą.
Źródło: wPolityce.pl
MWł