– Jesteśmy na dobrej ścieżce, by wygrać wybory – powiedział tuż po zamknięciu ostatnich lokali wyborczych kandydat Demokratów na prezydenta USA Joe Biden. Polityk zaapelował do swoich sympatyków o cierpliwość, ponieważ jak zaznaczył liczenie głosów „będzie długo trwało”.
Były wiceprezydent przemawiał do swoich sympatyków zgromadzonych na parkingu w Wilmington w Delaware. Zapowiedział, że kolejny raz wystąpi publicznie za kilka godzin. Polityk wezwał do „dokładnego sprawdzania każdego głosu”, bo dzięki temu może on wygrać w stanach, w których według sondaży prowadzi Donald Trump.
Wesprzyj nas już teraz!
Wiele wskazuje na to, że o wygranej w wyścigu o Biały Dom zadecydują wyniki z tzw. Pasa Rdzy – Pensylwanii, Wisconsin oraz Michigan. Przed czterema laty Trump zwyciężył tam z niewielką przewagą.
Gubernator Wisconsin Tony Evers zapowiadał, że rezultaty z jego stanu powinny być znane w środę. W Michigan i Pensylwanii – zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego – głosy mogą być zliczane do piątku.
Źródło: TVP Info
TK