Telewizja TVN nie potrafiąc najwyraźniej poradzić sobie z zarzutami ciągłej promocji Platformy Obywatelskiej, musiała na chwilę przestawić wajchę. Oczywiście w lewo. Jej gwiazdor zaprosił do studia kandydata zupełnie innej partii – człowieka, który zasłynął bluźnierczymi prowokacjami w uroczystość Bożego Ciała.
Do europarlamentu listę wystawiło ugrupowanie o wdzięcznej nazwie „Zieloni”. Jeśli państwo nie wiedzieli, że ta lewacka partia startuje w wyborach, mogliście dowiedzieć się tego z popularnego kanału TVN24. Wyłącznie tam zaproszono zielonego kandydata.
Wesprzyj nas już teraz!
Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że chodziło o jakąś szlachetną promocję niszowych partii w wielkim koncernie medialnym. Gościem programu był bowiem – wcześniej już promowany przez stację Mariusza Waltera – Paweł Hajncel. Nazwisko to wiele państwu nie powie, osobnik ten znany jest bowiem jako „człowiek-motyl”.
Tak oto z TVN24 dowiedzieliśmy się że do hucpiarskiej instytucji w Brukseli wybiera się hucpiarz z Łodzi. Ów „człowiek-motyl” znany jest głównie ze swych antykatolickich występków, mających jawnie bluźnierczy charakter. Hajncel to bowiem człowiek który przebrany za motyla utrudniał w Łodzi procesje w uroczystość Bożego Ciała. W trakcie jednego z najważniejszych w roku liturgicznym dni, podczas pobożnej i pokornej procesji za skrytym w Najświętszym Sakramencie Panem Jezusem wywijał i podskakiwał próbując przerwać i ośmieszyć nasze święto. Ten sam Hajncel podczas uroczystości z okazji beatyfikacji Jana Pawła II przyszedł pod łódzką archikatedrę z antypapieskimi hasłami wypisanymi na transparencie.
Tego właśnie człowieka promuje TVN24 w porannym programie Jarosława Kuźniara. Hajncel dostał 15 minut na opowiadanie o antyklerykalizmie, a żeby nikt nie miał wątpliwości, że w programie gości „człowiek-motyl” realizator co jakiś czas przypominał zdjęcia z jego bluźnierczych wyskoków. Dzięki temu antykościelne akcje – niemającego wszak żadnych szans na wejście do europarlamentu – „performera” zostały zgrabnie przypomniane przez telewizję na miesiąc przed tegoroczną Uroczystością Ciała i Krwi Pańskiej.
Do promocji wściekłego antykatolicyzmu na antenie TVN24 dochodzi coraz częściej. Kilka godzin przed programem Kuźniara Janusz Palikot z innej lewackiej partyjki nazwał pedofilami kilku hierarchów. Jak widać stacja ta, kiedy z różnych powodów nie wypada jej nachalnie promować wyłącznie partii rządzącej musi promować ateistycznych radykałów nienawidzących Kościoła.
Swoją drogą – to dziwne, że w dobie, gdy właśnie w Łodzi wielu jest ludzi, którym mocno na sercu leży dobro Polski i Kościoła (wielkie manifestacje narodowców w rocznicę stanu wojennego, zjazdy katolickich dziennikarzy, silny oddział patriotycznych organizacji studenckich) taki typ jak Hajncel czuje się bezkarnie przygotowując swe tandetnie bluźniercze prowokacje.
Krystian Kratiuk