Gazeta.pl uwrażliwia polskie lemingi: „Tak wyglądają zwierzęta w łonie matki. Te zdjęcia wcisną was w fotel”. A prawo dzieci do życia? Jakich dzieci – aborcja to przecie „prawo” kobiety! Alicja Tysiąc, patriarchalna dyktatura, Kościół miesza się w nieswoje sprawy, katoliccy fundamentaliści itd. A małe zwierzątka w „łonach” ich zwierzęcych „matek” są słodziutkie. Wzruszajcie się wszyscy!
Hodowanie polskich lemingów sięga nowego poziomu. Gazeta.pl podsuwa lemingom zdjęcia zwierząt w „łonach” ich „matek”. „Fotograf Peter Chin zarejestrował proces rozwoju zwierząt w łonie matki. Dzięki temu przedsięwzięciu możemy podziwiać niezwykłe zdjęcia płodów w technologii 3D. Podczas realizacji projektu powstały m.in. zdjęcia nienarodzonego rekina słonia, delfina i pingwina. Są niesamowite” – czytamy i przecieramy oczy ze zdumienia.
Wesprzyj nas już teraz!
To są płody! Słodziutkie zwierzątka, nie żaden tam zlepek tkanek. Lemingi mają się zachwycać: słodkie słoniątko! O, a to delfin! Nienarodzony pingwin, jaki piękny! W końcu, zwierzęta są do kochania. Trzeba je chronić, dbać o nie. I się zachwycać.
A prezentowaniem zdjęć dzieci w łonie matki lemingi mają się oburzać. Bo prawo kobiet, decydowanie o sobie, co powie Zachód? Tak, jak oburzać się mają na proliferów, którzy przypominają na czym tak naprawdę polega aborcja. Tresura nie zna granic, nawet absurdu.
Marcin, Dukla