Wysoka przedstawiciel Unii Europejskiej ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa odrzuca ideę armii europejskiej.
Krytycznie o powołaniu armii unijnej wypowiedziała się Kaja Kallas, która od 2024 roku zajmuje wskazane stanowisko. Kallas jest Estonką, brała udział w konferencji dotyczącej bezpieczeństwu w Norwegii.
– Ci, którzy postulują powołanie armii europejskiej, być może nie przemyśleli w praktyce tego pomysłu – powiedziała Kallas. – Jeżeli jest się częścią NATO, to nie potrzeba osobnej armii – dodała.
Wesprzyj nas już teraz!
Kallas zwróciła uwagę na kwestię łańcucha dowodzenia, przekonując, że jego skuteczność jest w czasie kryzysu absolutnie kluczowa. – Jeżeli mielibyśmy armię europejską oraz NATO, to trudno byłoby podjąć decyzje. To jest ekstremalnie ryzykowne – stwierdziła.
Wcześniej podobne idee ostro skrytykował sekretarz generalny NATO, Holender Mark Rutte. Według Ruttego Europa jest niezdolna do obrony przed zagrożeniem bez wsparcia Stanów Zjednoczonych. – Jeżeli ktoś myśli, że Unia Europejska czy Europa może obronić się sama bez USA… Marzcie sobie dalej. Nie możecie – powiedział.
Niedawno do stworzenia armii europejskiej wzywał unijny komisarz ds. obrony, Andrius Kubilius z Wilna.
Źródła: ABC News
Pach