28 stycznia doszło do profanacji zabytkowego kościoła św. Piotra w niemieckim Huttenheim. Podpalacze wzniecili ogień w dwóch miejscach w świątyni: z przodu kościoła oraz, co gorsza, na ołtarzu. Na szczęście przechodnie zauważyli pożar i szybko go ugasili. – To niezwykle godne ubolewania, że są ludzie, którzy nie uznają już niczego za święte – powiedział burmistrz Philippsburga, Stefan Martus.
Mało brakło, a XVIII-wieczny barokowy kościół uległby spaleniu. Wandale wzniecili ogień na stole umieszczonym z przodu kościoła, na którym leżał zestaw broszur, oraz niestety na ołtarzu. Na szczęście znajdująca się wówczas w świątyni kobieta oraz kilku przechodniów zauważyli płomienie i szybko ugasili je jeszcze przed przybyciem służb. Mimo iż pożar nie spowodował znaczących strat, to koszty naprawy nadal wyniosą około 8 tys. euro. Policja szuka sprawców podpalenia.
Mieszkańcy nie mogą uwierzyć, że wandale mogli podpalić tak święte miejsce jak kościół. – To niezwykle godne ubolewania, że są ludzie, którzy nie uznają już niczego za święte. Czy to w kościele, na grobach na cmentarzu, czy w odniesieniu do cudzej własności – powiedział burmistrz Philippsburga, Stefan Martus. – Dla nas, katolików, jest to wstrząsające, że ktoś mógł okazać tak mało troski i szacunku wobec kościoła – dodał Thomas Barth, katolicki ekonomista.
Wesprzyj nas już teraz!
W ostatnich latach liczba podpaleń kościołów w Europie gwałtownie wzrosła. Organizacja OIDAC Europe (Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie) odnotowała aż 94 takie przypadki w 2025 r., co stanowi liczbę dwukrotnie większą niż przed rokiem. Najwięcej podpaleń – bo aż 33 – miało miejsce właśnie w Niemczech. Świątynie padają również ofiarą kradzieży i aktów wandalizmu.
Źródło: lifesitenews.com
AF
Francja: próba podpalenia bazyliki św. Mikołaja. Szybka reakcja parafianina uratowała kościół
Zamieszki i pożary w Holandii. Spłonął 150-letni zabytkowy kościół