Dzisiaj

Ważna katecheza papieża. Kościół to „jedyny Lud Boży”, znak i sakrament zbawienia

(fot.EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA.)

Podczas audiencji generalnej Ojciec święty wygłosił katechezę poświęconą Konstytucji dogmatycznej Lumen Gentium Soboru Watykańskiego II. Papież podkreślił, że Kościół jest instrumentem i znakiem zbawienia oraz tym narzędziem, przez które Chrystus chce połączyć w jedno rodzaj ludzki w miłości do Niego.

W tym tygodniu, kontynuując cykl katechez o Soborze Watykańskim II Leon XIV skupił się na zagadnieniu Kościoła, o którym wypowiada się m.in. konstytucja dogmatyczna Lumen Gentium.

Ojciec święty wyjaśniał znaczenie „tajemnicy Kościoła”. Jak podkreślił, pojęcie to nie ma wskazywać , jak gdyby natura Kościoła była niejasna, czy nieznana. Słowo to oznacza prawdę, która wcześniej pozostawała ukryta, a po przyjściu Chrystusa została ujawniona, wskazał papież.

Wesprzyj nas już teraz!

Jak zaznaczył Leon XIV, Kościół jest narzędziem realizacji boskiego planu, który ma za cel „ zjednoczyć wszystkie stworzenia dzięki prowadzącemu do pojednania działaniu Jezusa Chrystusa – działaniu, które urzeczywistniło się w Jego śmierci na krzyżu”. – Doświadcza się tego przede wszystkim w zgromadzeniu, zebranym na celebracji liturgicznej: tam różnice ulegają relatywizacji, liczy się to, że jesteśmy razem, pociągnięci Miłością Chrystusa, który zburzył mur, rozdzielający osoby i grupy społeczne uczył Ojciec święty.

Na określenie Ludu Bożego „używa się terminu ekklesía, czyli zgromadzenia osób, które uświadamiają sobie, że zostały zwołane. Istnieje więc pewna zbieżność między tym misterium a Kościołem: Kościół jest misterium – tajemnicą, która stała się widzialna  To zwołanie – właśnie dlatego, że dokonane jest przez Boga – nie może jednak ograniczać się do pewnej grupy osób, ale jest przeznaczone, aby stać się doświadczeniem wszystkich ludzi”, dodawał papież Leon XIV.

Dlatego Sobór Watykański II na początku Konstytucji Lumen gentium stwierdza: „Kościół jest w Chrystusie jakby sakramentem, czyli znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego” – zaznaczał uniwersalne posłanie Kościoła Ojciec święty.

– Użycie terminu „sakrament” i jego dalsze wyjaśnienie, mają na celu wskazanie, że Kościół jest w dziejach ludzkości wyrazem tego, czego Bóg pragnie dokonać; dlatego patrząc na, Kościół, można w pewnym stopniu pojąć plan Boży, tajemnicę: w tym sensie Kościół jest znakiem. Ponadto do terminu „sakrament” dodaje się jednakże termin „narzędzie”, aby wskazać, że Kościół jest znakiem, który działa. Istotnie, kiedy Bóg działa w dziejach, włącza w swoje działanie osoby, które są adresatami Jego działania. Poprzez Kościół Bóg osiąga cel zjednoczenia osób ze sobą i zgromadzenia ich między sobą – kontynuował.

Papież odniósł się również do „eschatologicznego charakteru Kościoła”, wskazując, że przez swoją owczarnię chce przynieść wszystkim życie wieczne.

– Nieprzypadkowo w Konstytucji Lumen gentium, w rozdziale VII (…) używa się opisu Kościoła jako sakramentu, z doprecyzowaniem „zbawienia”: „Chrystus – mówi Sobór – wywyższony nad ziemię przyciągnął wszystkich do siebie (por. J 12, 32 gr.); powstawszy z martwych (por. Rz 6, 9), zesłał na uczniów swojego Ducha Ożywiciela i przez Niego ustanowił swoje Ciało, którym jest Kościół, jako powszechny sakrament zbawienia. Siedząc po prawicy Ojca, działa ustawicznie w świecie, aby prowadzać ludzi do Kościoła i przezeń mocniej ich złączyć ze sobą, a karmiąc ich własnym Ciałem i Krwią, uczynić uczestnikami swego chwalebnego życia” – wyjaśniał Ojciec święty.

Swoją katechezę papież zakończył wskazaniem, że świadomość takiej natury Kościoła musi pobudzać katolików do dziękczynienia za łaskę przynależności do niego. (…) Budzi w nas wdzięczność za przynależność do Kościoła, Ciała zmartwychwstałego Chrystusa i jedynego ludu Bożego pielgrzymującego w dziejach, który żyje jako uświęcająca obecność pośród wciąż jeszcze rozbitej ludzkości, jako skuteczny znak jedności i pojednania między ludami – kwitował Leon XIV.

Wbrew niektórym błędnym opiniom konstytucja Lumen Gentium nie wskazała, jakoby do Kościoła należeli również niekatolicy. Mówi o pewnym związku jaki istnieje między nimi, a Kościołem ze względu na sakramenty sprowadzające łaskę, chociażby chrzest. Tekst zaznacza jednak, że kryteria sensu stricto przynależności do Nowego Ludu Bożego to wiara i podległość świętej hierarchii oraz sakramenty. Dokument stwierdza, że Ci, którzy nie ze swojej winy nie znają Chrystusa lub Kościoła mogą mieć pewien związek z Mistycznym Ciałem Chrystusa, potencjalnie zbawczy. To dokładnie takie samo spojrzenie na sprawę, jak nauka wyłożona przez Święte Oficjum z błogosławieństwem Piusa XII w „Suprema Haec Sacra”. 

Kontrowersje w sprawie „Lumen Gentium” rozwiązuje również odpowiedź Kongregacji Nauki Wiary z 2007 roku na temat znaczenia eklezjologii tej konstytucji. Sygnowane przez kard. Levadę i zaakceptowane przez Benedykta XVI orzeczenie wyjaśnia, że dokument nie wprowadza żadnych doktrynalnych zmian do rozumienia Kościoła. Podkreśla też, że soborowy tekst wyraża pełną identyczność Kościoła Chrystusowego z katolickim przez określenie „substitit in” – co opłakanie często rozumiane jest opacznie. 

Źródło: vatican.va

FA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 41 866 zł cel: 500 000 zł
8%
wybierz kwotę:
Wspieram