Konfederacja wskazuje, że już w kwietniu w Warszawie ruszy system monitorowania pojazdów poruszających się w tzw. Strefie Czystego Transportu. Zdaniem polityków formacji jest to „największy system inwigilacyjny w Polsce”, który będzie kontrolował kierowców aut i zautomatyzuje system ich karania.
Strefa Czystego Transportu w Warszawie działa już od pewnego czasu i systematycznie jest powiększana, utrudniając życie mieszkańcom stolicy i jej okolic. Dotychczas system ten jednak nie karał wszystkich kierowców aut niespełniających norm spalinowych. Kontrole były wyrywkowe co ograniczało liczbę wydanych mandatów. Teraz jednak miasto zarządzane przez Rafała Trzaskowskiego idzie dalej i radykalnie zwiększy kontrole.
Warszawa przygotowuje się bowiem do uruchomienia systemu monitoringu przy wjazdach do Strefy Czystego Transportu. Kamery będą sczytywały tablice rejestracyjne wjeżdżających do SCT samochodów. Następnie system będzie weryfikował czy dane auto ma prawo do wjazdu do strefy. W przypadku braku pozwolenia, wystawienie mandatu będzie formalnością.
Wesprzyj nas już teraz!
„Warszawa włącza pełny monitoring SCT. Od kwietnia 2026 wchodzi największy system inwigilacyjny w Polsce. Od kwietnia 2026 r. wjazd do Strefy Czystego Transportu w Warszawie przestanie być kontrolowany wyrywkowo. Miasto uruchamia system kamer przy głównych wjazdach do strefy. Urządzenia będą odczytywać tablice rejestracyjne i automatycznie sprawdzać, czy pojazd spełnia wymagane normy emisji spalin. Każdy przejazd zostanie zapisany w systemie Rafała Trzaskowskiego!” – alarmuje Konfederacja w swoich mediach społecznościowych.
Jak wskazano w stanowisku, system miejskich kamer będzie przekazywał informacje o samochodach odpowiednim służbom – straży miejskiej i policji. Organy te zajmą się wystawianiem mandatów kierowcom, którzy „nielegalnie” wjadą do Strefy Czystego Transportu.
„System będzie również zliczał tzw. wjazdy okazjonalne. Kierowcy aut niespełniających norm mogą wjechać do strefy 4 razy w roku bez sankcji. Piąty wjazd w tym samym roku kalendarzowym będzie już podstawą do ukarania mandatem. Oznacza to, że nawet pojedyncze przejazdy do centrum będą rejestrowane i wliczane do limitu” – wskazuje Konfederacja.
Źródło: X.com
WMa