Dzisiaj

II wojna światowa krótsza niż 4 lata? Czyli problemy z matematyką u niemieckiego kanclerza

(fot. PAP/EPA/RONALD WITTEK)

Za kilka dni minie czwarta rocznica wybuchu wojny w Ukrainie. Trwa już ona dłużej niż II wojna światowa – powiedział 18 lutego kanclerz Niemiec Friedrich Merz. II wojna światowa trwała jednak niespełna 6 lat. Politycy polskiej prawicy przypuszczają więc, że Merz liczy czas wojny od… ataku Niemiec na ZSRR w 1941 r.  – Kanclerz RFN (…) wymazuje atak Niemiec na Polskę z historii – napisał w mediach społecznościowych poseł PiS Paweł Jabłoński.

Niemiecki kanclerz w swoim przemówieniu wygłoszonym 18 lutego wspomniał, że właśnie mija 4. rocznica wybuchu wojny na Ukrainie. – Za kilka dni minie czwarta rocznica wybuchu wojny w Ukrainie. Trwa już ona dłużej niż II wojna światowa – powiedział Merz.

Wypowiedź ta sugeruje poważne problemy z matematyką u niemieckiego polityka. II wojna światowa trwała bowiem nie 4, ale niespełna 6 lat. Politycy polskiej prawicy przypuszczają więc, że Merz za jej początek uznał… atak Niemiec na ZSRR w 1941 r. – Jeżeli pan kanclerz Merz mówi o tym, że w zasadzie wojna II wojna światowa zaczęła się w 1941 r., to nie jest przypadkowe, tu nie ma zbiegu okoliczności, tu nie ma przypadku. Pan kanclerz doskonale wie, powinien przynajmniej wiedzieć, że wojna rozpoczęła się 1 września 1939 roku, ale to jest konsekwentne realizowanie polityki historycznej Niemiec wypierania agresji hitlerowskich Niemiec na Polskę – powiedział w telewizji wPolsce24 Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego.

Wesprzyj nas już teraz!

Podobnie uważa poseł PiS Paweł Jabłoński – Niedawno kanclerz RFN mówił o Rosji jako najważniejszym sąsiedzie (nie mają nawet metra wspólnej granicy). Teraz wymazuje atak Niemiec na Polskę z historii – tak jakby II Wojna Światowa zaczęła się od ataku na ZSRR – zauważył Jabłoński we wpisie na platformie X. Polityk wezwał jednocześnie premiera Donalda Tuska i szefa MSZ Radosława Sikorskiego do reakcji na słowa kanclerza Niemiec.

Słowa Merza próbował wytłumaczyć ambasador Niemiec w Polsce, Miguel Berger. – Trzymajmy się faktów: Kanclerz mówił o Rosji jako o sąsiedzie Europy, a nie Niemiec. Niczego nie wymazał z II wojny światowej, po prostu pomylił porównanie z długością wojny ze Związkiem Radzieckim – napisał Berger na platformie X.

Źródło: gazeta.pl

AF

Friedrich Merz na problem. Alternatywa dla Niemiec dominuje coraz bardziej

Upadek Merza. „Chadecki” kanclerz akceptuje skrajnie proaborcyjną sędzię w Trybunale Konstytucyjnym

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 42 593 zł cel: 500 000 zł
9%
wybierz kwotę:
Wspieram