Na konklawe, które wybrało papieża Leona XIV, jeden z kardynałów miał telefon, ujawnili watykaniści.
Taką informację podali Gerard O’Connel oraz Elisabetta Pique, autorzy książki „Wybór papieża Leona XIV: Ostatnia niespodzianka papieża Franciszka” (The Election of Pope Leo XIV: The Last Surprise of Pope Francis). Według dziennikarzy pierwszego dnia doszło do opóźnienia. Służby pilnujące bezpieczeństwa konklawe wykryły sygnał telefoniczny w Kaplicy Sykstyńskiej. Jeden ze starszych kardynałów – nie podano jego nazwiska – miał zapomnieć o telefonie w kieszeni. Oddał go w ręce służb. Ta sytuacja miała doprowadzić do przedłużenia głosowania.
W książce O’Connel i Pique piszą też o kardynałach, którzy mieli mieć szansę na wybór. Wymienili między innymi watykańskiego sekretarza stanu, Pietro Parolina oraz proprefekta Dykasterii ds. Ewangelizacji, Louisa Antonio Tagle. Poważnie rozważano też wybór Węgra Petera Erdö, który miał nawet zwyciężyć w pierwszym głosowaniu
Źródło: CNN
Pach