Mroźna pogoda nie odstraszyła nowojorskiej Polonii od udziału w tradycyjnym Biegu Pamięci Żołnierzy Niezłomnych. Niedzielne wydarzenie w Forest Park na Queensie, zorganizowane przez Instytut Piłsudskiego, zgromadziło około 200 osób.
Szefowa instytutu, dr Iwona Korka podkreśliła w rozmowie z PAP, że była to już 10. edycja biegu. – Pamiętamy o Niezłomnych. W poprzednich latach organizowaliśmy go wspólnie z Fundacją Wolność i Demokracja, natomiast w tym roku robimy to samodzielnie. Wydaje mi się, że przez te 10 lat udało nam się przenieść tę pamięć na kolejne pokolenia. To bardzo piękne, że ta tradycja przyjęła się wśród Polonii i że dziś, mimo śniegu, mrozu i lodu, są tu biegacze oraz ci, którzy chcą pamiętać o Niezłomnych – oceniła Korka.
Zwróciła uwagę na duży udział szkół polonijnych. W wydarzeniu uczestniczyło także wiele osób starszych oraz całe rodziny. W biegu na dystansie 1963 metrów wystartowało w tym roku ponad 100 zawodników w kategorii dorosłych. Na krótszym dystansie pobiegło wiele dzieci. Łącznie, wraz z osobami towarzyszącymi, w wydarzeniu wzięło udział około 200 osób, w tym także Amerykanie.
Wesprzyj nas już teraz!
– Proszę spojrzeć dookoła, ilu jest uczestników towarzyszących. Później odbędzie się jeszcze bieg dla dzieci — łącznie mamy tu zwykle około 200 osób – dodała.
Patronat honorowy nad biegiem objął konsul generalny RP w Nowym Jorku Mateusz Sakowicz. Jednym z uczestników był konsul Krzysztof Płaski.
– Lekcje historii to nie tylko zapisy w podręczniku, ale żywa część naszej tożsamości. Z tego powodu staramy się wspierać inicjatywy takie jak Bieg Pamięci Żołnierzy Niezłomnych. Ważne jest, aby pamiętać o tych wydarzeniach, wyciągać z nich wnioski i pokazywać, że potrafimy się jednoczyć oraz że musimy pamiętać – powiedział PAP Płaski.
Podkreślił, że bierze udział w biegu od kilku lat i traktuje go jako duże wyzwanie. – Muszę przyznać, że na co dzień nie trenuję biegania. Dwa lata temu miałem zdecydowanie lepszy czas. Mam nadzieję, że w przyszłym roku poprawię wynik. Jednak najważniejsze jest to, by zmierzyć się z dystansem i oddać hołd pamięci, dlatego rezultat schodzi na drugi plan – podsumował konsul.
Pierwszy na metę przybiegł w sobotę Tomasz Wawrzyniak. – Nie pamiętam, który to już raz biegnę. Piąty? Dzisiaj jestem bardzo zadowolony ze startu w Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych i polecam to każdemu. Spotykamy się, znamy się i wspólnie biegamy – stwierdził zwycięzca. Wśród kobiet najlepsza była Julia Golec.
W niedzielę, 1 marca, przypada Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Został ustanowiony przez Sejm w 2011 r. Obchodzony jest każdego roku 1 marca, przypominając, że tego dnia w 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie, rozstrzelanych zostało siedmiu członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, w tym kierujący organizacją ppłk Łukasz Ciepliński (1913-1951) ps. Pług. W tym roku mija 75. lat od tego wydarzenia.
Źródło: PAP / Andrzej Dobrowolski, Nowy Jork
Karol Nawrocki: Żołnierze Wyklęci – najwytrwalsi z wytrwałych