Dzisiaj

Oficjalny raport Głównego Koronera Ontario oraz Komisji ds. Rewizji Zgonów w Ramach Medycznej Pomocy w Umieraniu (MDRC) ujawnił, że w 2023 roku w tej kanadyjskiej prowincji 65 osób zmarło w ramach programu „pomocy w umieraniu” (MAiD) tego samego dnia, w którym złożyły wniosek. Kolejne 154 osoby zmarły dzień później. Skala tych przypadków wywołała w Kanadzie poważną debatę.

 

 

Wesprzyj nas już teraz!

Od 10 dni refleksji do błyskawicznej egzekucji

Kanada zalegalizowała „Medyczną Pomoc w Umieraniu” w 2016 roku. Początkowo prawo przewidywało 10-dniowy okres oczekiwania między zatwierdzeniem wniosku, a wykonaniem procedury. W 2021 roku parlament zniósł ten wymóg wobec osób, których zgon uznano za „rozsądnie przewidywalny”. W praktyce oznacza to, że w niektórych przypadkach nie obowiązuje żaden minimalny czas namysłu. Jeśli dwóch niezależnych lekarzy potwierdzi spełnienie kryteriów, śmiercionośna procedura może zostać przeprowadzona nawet tego samego dnia. Raport MDRC pokazuje, że taka sytuacja nie jest marginalna, a w wielu przypadkach eutanazja wykonywana jest niemalże natychmiastowo.

 

Ścieżka w jedną stronę

W raporcie opisano m.in. przypadek 80-letniej kobiety po poważnej operacji serca. Najpierw wybrała opiekę paliatywną, potem rozważała MAiD, następnie powołując się na przekonania religijne wycofała wniosek i poprosiła o miejsce w hospicjum. Nie została przyjęta z powodu braku miejsc. Po ponownej ocenie uznano ją za kwalifikującą się do programu, pomimo zastrzeżeń jednego z lekarzy dotyczących nagłej zmiany decyzji i „możliwej presji sytuacyjnej”. Procedurę przeprowadzono tego samego dnia. Sprawa ta stała się symbolem szerszego problemu: czy decyzja o zakończeniu życia zawsze jest w pełni wolnym wyborem, jeśli alternatywą jest niedostępna opieka?

 

Łatwiej o śmierć niż o hospicjum

Członkowie komisji przygotowującej raport zwrócili uwagę, że w niektórych sytuacjach zorganizowanie „pomocy w umieraniu” bywa szybsze i prostsze niż zapewnienie odpowiedniej opieki paliatywnej. W raporcie zasugerowano, że niedostateczna dostępność do takiej opieki mogła wpływać na decyzje pacjentów. To rodzi zasadnicze pytanie: czy państwo, które nie gwarantuje wszystkim potrzebującym godnej opieki u kresu życia, powinno oferować łatwy i szybki dostęp do procedury zakończenia życia?

 

Debata, która wykracza poza Kanadę

Kanadyjskie doświadczenia są dziś uważnie obserwowane w innych krajach, gdzie trwają prace nad legalizacją wspomaganego samobójstwa. Krytycy wskazują, że droga od 10-dniowego „okresu refleksji” do możliwości realizacji procedury w dniu złożenia wniosku pokazuje, jak szybko mogą zmieniać się standardy ochronne. Spór o MAiD nie jest już tylko konfliktem światopoglądowym. Coraz częściej dotyczy jakości systemu ochrony zdrowia, realnego dostępu do opieki paliatywnej oraz odpowiedzialności państwa wobec osób najsłabszych. Przypadki „tego samego dnia” stały się symbolem debaty o to, czy wolność wyboru zawsze oznacza prawdziwą alternatywę.

 

Źródło: KAI/Vatican News PL

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 44 500 zł cel: 500 000 zł
9%
wybierz kwotę:
Wspieram