We Lwowie uruchomiono szkołę „wojskowo-patriotyczną” dla młodych pod nazwą… „Banderowiec”. Jak komentuje Paweł Usiądek z Ruchu Narodowego, dzieje się to bez słowa sprzeciwu ze strony polskich władz.
Powstanie szkoły opisała w serwisie X Ukrainka Marta Hawryszko, historyk, która zajmuje się Holokaustem i antysemityzmem na Uniwersytecie Clarka (Clark University). Trudno posądzić ją o prawicowe poglądy. Hawryszko, która pochodzi z Lwowa, stwierdziła, że szkoła wygląda raczej na „fabrykę prania mózgu” zbudowaną wokół „kultu ofiary i śmierci”. Jak stwierdziła krytycznie, jest „ironią, że sam Bandera nigdy nie żył zgodnie ze swoimi romantycznymi ideałami nacjonalistycznymi, bo spędził dużą część życia w komforcie w Niemczech”.
Hawryszko wyjaśniła, że szkoła jest adresowana do osób w wieku 15-25 lat.
Wesprzyj nas już teraz!
In my hometown of Lviv, a military-patriotic school called “Banderivets” has officially opened.
It claims to “educate” young people aged 15–25, but in reality, it looks more like a brainwashing factory built around a cult of sacrifice and death.
Ironically, Bandera himself… pic.twitter.com/w2w7iEwGN0
— Marta Havryshko (@HavryshkoMarta) March 7, 2026
„Nienawiść do Polaków jest na Ukrainie elementem systemowym. Bandera w szkole, książkach, kulturze i na cokołach. Wszystko to dzieje się bez słowa sprzeciwu polskich władz. Hodujemy sobie przy granicy wrogów, którzy będą skażeni ideologią banderyzmu od najmłodszych lat” – skomentował na X Paweł Usiądek z Konfederacji, wiceprezes Ruchu Narodowego.
„Nazwa projektu nawiązuje bezpośrednio do Stepana Bandery i środowiska Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. To właśnie frakcja OUN-B oraz podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia były odpowiedzialne za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej podczas II wojny światowej” – przypomniał polityk.
Źródło: X
Pach