Ponieważ Ukraina wstrzymuje dostawy rosyjskiej ropy naftowej na Węgry i Słowację, w odpowiedzi Viktor Orban ogłosił wstrzymanie dostaw gazu ziemnego na Ukrainę. Węgierski premier twierdzi bowiem, że wbrew temu, co mówią władze Ukrainy, dostawy ropy wstrzymywane są celowo.
Swoją decyzję Orban ogłosił 25 marca w nagraniu zamieszczonym na Facebooku. – Dopóki Ukraina nie będzie dostarczać ropy naftowej, nie będzie też otrzymywać gazu z Węgier. Będziemy chronić bezpieczeństwo energetyczne Węgier, utrzymując stabilne ceny paliw i obniżając koszty mediów dla węgierskich rodzin – zapowiedział polityk. – Stopniowo wstrzymujemy dostawy gazu, a nadwyżki będziemy magazynować w kraju – dodał.
Tymczasem 23 lutego Słowacja – z tego samego powodu – wstrzymała awaryjne dostawy energii elektrycznej na Ukrainę. – Słowacja jest suwerennym krajem i nie da się szantażować. Rozumiemy trudną sytuację Ukrainy. Nie uprawnia to jednak prezydenta Ukrainy do tak niepoważnych i wrogich ataków na Słowację, które zadają jej straty finansowe i powodują poważne trudności logistyczne – powiedział słowacki premier Robert Fico 23 lutego.
Wesprzyj nas już teraz!
Rurociąg Przyjaźń, którym ropa naftowa trafia z Rosji na Słowację i na Węgry, został uszkodzony na odcinku przebiegającym przez Ukrainę w styczniu 2026 roku. W konsekwencji 27 stycznia Ukraina wstrzymała tranzyt tego surowca. Premierzy Słowacji i Węgier uważają jednak, że rurociąg nie jest uszkodzony, a dostawy są blokowane celowo w związku z nadchodzącymi wyborami na Węgrzech.
Orban określił rzekome wstrzymywanie transportu ropy przez Kijów jako „bezpośredni atak na suwerenność gospodarczą Węgier” i próbę nałożenia przez Zełenskiego „blokady naftowej” na sąsiedni kraj.
11 marca na terytorium Ukrainy wjechała delegacja Węgier i Słowacji, mająca na celu przyjrzeć się stanowi rurociągu. W jej skład weszli m.in. wiceminister energii Węgier Gabor Czepek, a także zespół specjalistów z branży naftowej. Rząd w Kijowie przekazał jednak, że nie uznaje tej wizyty za oficjalną i zapowiedział, że nie zamierza spotkać się ze stroną węgierską, a członków delegacji nazwał nawet „turystami”. Według strony węgierskiej, władze Ukrainy nie pozwoliły ich ekspertom przyjrzeć się stanowi ropociągu. – Nasi eksperci są od kilku dni w Kijowie, ale wciąż nie mają dostępu do rurociągu Przyjaźń – oświadczył premier Węgier Viktor Orban w nagraniu opublikowanym 14 marca.
Źródło: PAP, PCh24.pl
AF
Spór o rurociąg „Przyjaźń”. Ukraina blokuje wizytę węgierskiej delegacji
Premier Słowacji Robert Fico wstrzymał dostawy energii elektrycznej do Ukrainy