Dzisiaj

Izrael: zakaz pracy palestyńskich nauczycieli w szkołach w Jerozolimie

(fot. Pixabay)

Ministerstwo Edukacji Izraela wprowadza zakaz pracy palestyńskich nauczycieli w szkołach w Jerozolimie. Decyzja, która ma wejść w życie od września br., stawia pod znakiem zapytania przyszłość chrześcijańskich placówek edukacyjnych w tym mieście. Władze Izraela poinformowały, że chrześcijańscy nauczyciele z Zachodniego Brzegu nie otrzymają pozwoleń na pracę.

Kolejny cios w chrześcijan

Łaciński Patriarchat Jerozolimy prowadzi 15 szkół, w których dotychczas było zatrudnionych około 230 chrześcijańskich nauczycieli mieszkających na Zachodnim Brzegu. Ich sytuacja i tak już jest bardzo trudna, ponieważ ich pozwolenia na prace często były anulowane, a przejście przez izraelskie punkty kontrolne niejednokrotnie tak się wydłużało, że nie byli w stanie zdążyć do pracy. Sytuacja ta dotyczy m.in. nauczycieli mieszkających w Betlejem. Zakaz pracy Palestyńczyków uderza w szkoły, ale też w rodziny chrześcijan, dla których nauczanie stanowiło jedyne pewne źródło dochodu. Decyzja Izraela może być kolejnym przyczynkiem do emigracji wyznawców Chrystusa z Zachodniego Brzegu, praktycznie codziennie nękanych działaniami żydowskich osadników.

Wesprzyj nas już teraz!

Palestyńskie dyplomy bez „akademickich standardów” Izraela

O swej decyzji Ministerstwo Edukacji Izraela poinformowało dyrektorów chrześcijańskich szkół w Jerozolimie w specjalnym piśmie. Stwierdza ono, że od września muszą zatrudniać nauczycieli mieszkających w mieście i posiadających kwalifikacje wydane wyłącznie przez Izrael. Podkreślono, że nie będą wydawane pozwolenia na pracę dla chrześcijańskich nauczycieli będących Palestyńczykami mieszkającymi na Zachodnim Brzegu, którzy posiadają zieloną kartę – dokument administracyjny umożliwiający niektórym Palestyńczykom pracę lub podróżowanie na terenach kontrolowanych przez Izrael. Decyzja z 10 marca jest następstwem projektu ustawy, zatwierdzonego 6 lipca ub.r. przez Komisję ds. Edukacji Knesetu, izraelskiego parlamentu, mającego na celu uniemożliwienie palestyńskim nauczycielom posiadającym dyplomy uzyskane na Zachodnim Brzegu nauczania w Izraelu i Jerozolimie Wschodniej. Według izraelskich władz ich dyplomy nie spełniają standardów akademickich wymaganych do nauczania. Obecna decyzja Ministerstwa Edukacji Izraela idzie o krok dalej – nie uzależnia prawa Palestyńczyków do nauczania od miejsca uzyskania przez nich dyplomu, tylko od ich miejsca zamieszkania.

Zagrożony chrześcijański charakter szkół

Jeśli ta decyzja zostanie rzeczywiście wdrożona, nasze chrześcijańskie szkoły znajdą się w bardzo trudnej sytuacji, co zagrozi ich przetrwaniu i spowoduje utratę ich chrześcijańskiej misji – stwierdził przedstawiciel Sekretariatu Generalnego Szkół Chrześcijańskich, pragnący zachować anonimowość. W rozmowie z brytyjskim oddziałem papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie podkreślił, że „w Jerozolimie nie ma wystarczającej liczby nauczycieli chrześcijańskich, którzy mogliby przejąć te stanowiska”. – W dłuższej perspektywie ograniczenia te mogą trwale wpłynąć na chrześcijański charakter naszych instytucji oraz osłabić obecność wyznawców Chrystusa w Jerozolimie – podkreślił rozmówca.

Wpływ na życie społeczne i międzyreligijne

Decyzja Izraela uderza m.in. w działalność liczącej 127 lat istnienia Szkoły Świętego Jerzego, która jest jedną z najstarszych chrześcijańskich placówek edukacyjnych w Jerozolimie. Większość tych szkół została założona pod koniec XIX wieku i wykształciła setki tysięcy uczniów, zarówno chrześcijańskich, jak i muzułmańskich. Placówki były zakładane w celu promowania edukacji chrześcijańskiej oraz zachowania wiary i obecności chrześcijańskiej w Jerozolimie. Odegrały również istotną rolę w życiu społecznym i międzyreligijnym.

Na początku trwającego roku szkolnego (we wrześniu 2025 roku) 171 nauczycieli z Zachodniego Brzegu nie otrzymało niezbędnych zezwoleń na nauczanie w szkołach. Sekretariat Generalny Szkół Chrześcijańskich ogłosił wówczas strajk we wszystkich szkołach chrześcijańskich w Jerozolimie, który trwał do czasu względnego uregulowania sytuacji i wydania wymaganych zezwoleń. Kolejne utrudnienia dla edukacji przyszły wraz z amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran, kiedy to Izrael zamknął większość punktów kontrolnych na Zachodnim Brzegu uniemożliwiając Palestyńczykom dotarcie do pracy.

Ujawnić prawdę i nagłośnić problem

Przedstawiciel Sekretariatu Generalnego Szkół Chrześcijańskich stwierdził, że utrata palestyńskich nauczycieli będzie miała daleko idące konsekwencje. – W skali wszystkich placówek oznaczałoby to około 15 nieobecnych nauczycieli na każdą szkołę, co spowodowałoby poważne zakłócenia w zajęciach naszych uczniów i pracy naszych zespołów – zaznaczył. Podkreślił, że wielu z tych nauczycieli pracuje w szkołach od lat i otrzymuje godziwe wynagrodzenie. Rozwiązanie z nimi stosunku pracy doprowadziłoby do poważnych trudności finansowych. Niektórzy z nich mogą być zmuszeni do emigracji w poszukiwaniu lepszej przyszłości dla siebie i swoich dzieci.

Rozmówca zapewnił jednocześnie, że „lokalny Kościół nie zostawi swych nauczycieli samych w tych trudnych okolicznościach” i zrobi wszystko co w jego mocy, aby nakłonić rząd izraelski do zmiany decyzji. W tej kwestii pozostaje w kontakcie ze Stolicą Apostolską i wpływowymi partnerami międzynarodowymi. – Konieczne jest nagłośnienie tego problemu na skalę globalną poprzez rozpowszechnianie informacji, aby ujawnić prawdę – zaznaczył przedstawiciel Sekretariatu Generalnego Szkół Chrześcijańskich.

Źródło: KAI / ACN

Przełom czy gra pozorów? Steve Witkoff potwierdził wysłanie 15-punktowego planu pokojowego do Iranu

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 78 270 zł cel: 500 000 zł
16%
wybierz kwotę:
Wspieram