Dzisiaj

Doradca wojskowy Chameneiego: zatopimy okręty USA, jeśli będą blokować Ormuz

(Mohsen Rezaie / fot. Wikimedia Commons)

Doradca wojskowy najwyższego przywódcy Iranu, Modżtaby Chameneiego, zagroził w środę zatopieniem amerykańskich statków, jeśli te będą próbowały pilnować cieśniny Ormuz – poinformowała AFP, cytując wypowiedź Mohsena Rezaeiego dla irańskiej telewizji.

Wasze okręty zostaną zatopione przez nasze pociski. (…) Pan Trump chce pilnować cieśniny Ormuz. Czy to naprawdę Pańskie zadanie? Czy to zadanie potężnej armii, takiej jak armia Stanów Zjednoczonych? – mówił były dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).

Rezaei, który w marcu został doradcą wojskowym Chameneiego, wyraził też opinię, że „dobrze byłoby, gdyby Stany Zjednoczone rozpoczęły inwazję lądową”.

Wesprzyj nas już teraz!

Wzięlibyśmy tysiące zakładników, a potem otrzymalibyśmy miliard dolarów za każdego z nich – powiedział wojskowy doradca najwyższego przywódcy Iranu. Były szef IRGC dodał też, że osobiście nie jest zwolennikiem przedłużenia zawieszenia broni z USA; podkreślił zarazem, że to jego prywatna opinia.

W przeciwieństwie do Amerykanów, którzy obawiają się nieustannego konfliktu, jesteśmy w pełni przygotowani i przyzwyczajeni do przedłużającej się wojny – dodał doradca Chameneiego.

AFP napisała, że Rezaei ma opinię bardzo konserwatywnego polityka nawet w strukturach IRGC, na czele którego stał w latach 1981–1997, m.in. podczas wojny Iranu z Irakiem (1980–1988).

W ubiegłą środę USA ogłosiły dwutygodniowy rozejm w wojnie, którą od 28 lutego wspólnie z Izraelem prowadzą przeciwko Iranowi. Dziennik „Wall Street Journal” napisał w środę, że przedstawiciele Iranu i USA zgodzili się na kolejną rundę rozmów o jej zakończeniu, ale nie ustalono jeszcze ani ich daty, ani miejsca.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła, że jeśli dojdzie do kolejnych rozmów z Iranem, bardzo prawdopodobne, że ponownie odbędą się w Pakistanie. Poprzednie rokowania, które odbyły się w weekend, nie przyniosły zbliżenia stanowisk.

W reakcji na bombardowania prowadzone przez Izrael i USA, Iran blokuje cieśninę Ormuz, przez którą w normalnych warunkach przechodzi ok. 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej. Blokada doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen paliw na całym świecie, a szczególnie w krajach Azji, które w największym stopniu korzystają z surowca wydobywanego w krajach Zatoki Perskiej. Szacuje się, że obecnie ruch tankowców w Ormuzie spadł o 70 do nawet 80 procent.

W reakcji na blokadę Ormuzu Stany Zjednoczone podjęły blokadę irańskich portów. Dowództwo Centralne USA podało w środę, że od poniedziałku żadna jednostka Iranu nie przepłynęła przez nią, a 9 statków płynących z irańskich portów lub do nich zawróciło na polecenie sił USA.

Źródło: PAP

pap logo

MFW: wojna w Iranie ogranicza wzrost gospodarczy i napędza inflację

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 119 063 zł cel: 500 000 zł
24%
wybierz kwotę:
Wspieram