Dzisiaj

Think tank czy partyjna konkurencja dla PiS? Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie

(Callaghan O'Hare / Reuters / Forum)

Nie słabną polityczne komentarze po decyzji Mateusza Morawieckiego o założeniu stowarzyszenia. Wczoraj o sprawie debatowało prezydium Komitetu Politycznego PiS, które miało wyrazić zaniepokojenie inicjatywą. Członkowie nowego ruchu uspokajają i zaprzeczają, by był to  rozłam czy polityczna konkurencja dla PiS. Sam Morawiecki w mediach mówił, że stowarzyszenie ma skupiać osoby, którym „nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna”.

Przebieg spotkania prezydium Komitetu Politycznego PiS wykazał, że większość władz partii wyraziła zaniepokojenie inicjatywą stowarzyszenia b. premiera Mateusza Morawieckiego – przekazał PAP rzecznik PiS Rafał Bochenek. Według informacji PAP stowarzyszenie ma być zarejestrowane do końca kwietnia.

Morawiecki na początku kwietnia w wywiadzie dla wp.pl potwierdził medialne doniesienia dotyczące założenia własnego stowarzyszenia skupiającego osoby, którym „nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna”. Po publikacji wywiadu, tego samego dnia, odbyło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z Morawieckim, podczas którego omówili oni m.in. sytuację wewnątrz ugrupowania. Według informacji PAP spotkanie miało na celu „zdyscyplinowanie” b. premiera, którego działania w ostatnim czasie – jak słyszmy wewnątrz PiS – nie współgrały z linią partii.

Wesprzyj nas już teraz!

Zaniepokojenie w PiS

Z kolei we wtorek odbyło się spotkanie prezydium Komitetu Politycznego PiS, które – według mediów – dotyczyło m.in. planów Morawieckiego w sprawie stowarzyszenia.

Przebieg wczorajszego spotkania prezydium Komitetu Politycznego wykazał, że zdecydowana większość władz partii wyraziła swoje zaniepokojenie inicjatywą stowarzyszenia, zwłaszcza teraz kiedy jedność jest szczególnie potrzebna – przekazał PAP Bochenek. Jego zdaniem, „udział w tym przedsięwzięciu nie służy dobru partii”.

Źródła PAP utożsamiane z frakcją Morawieckiego poinformowały, że stowarzyszenie „już się ukonstytuowało” i w jego składzie znajduje się około 40 posłów PiS. Polityk podkreślił jednak, że inicjatywa nie ma na celu stworzenia oddzielnej partii politycznej. Przekazał, że stowarzyszenie prawdopodobnie zostanie zarejestrowane do końca kwietnia.

Stowarzyszenie musi być zarejestrowane w sądzie, a dokumenty w tej sprawie już są w rejestracji. Jest już nazwa stowarzyszenia, która jest ambitna i prorozwojowa, ale to pewnie będzie ogłoszone po rejestracji – przekazał rozmówca PAP.

W środę Morawiecki poinformował wp.pl, że jego stowarzyszenie zostało założone”. – Naszym celem jest tworzenie dodatkowej przestrzeni do dialogu, wymiany doświadczeń oraz inicjowania działań wspierających rozwój społeczny i gospodarczy Polski – dodał.

Rozmówca PAP pytany o wypowiedź Bochenka, który podkreślił, że „udział w przedsięwzięciu Morawieckiego nie służy dobru partii”, ocenił, że władze partii nie chcą dopuścić do rozłamu, ale „nie ma żadnej takiej woli z żadnej strony, żeby doszło do rozłamu”.

Nie trafią na listy?

Z informacji TVN24 wynika, że podczas wtorkowego posiedzenia prezydium Komitetu Politycznego Kaczyński miał zapowiedzieć, że „politycy PiS zapisani do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego nie trafią na listy wyborcze”. Polityk związany z frakcją Morawieckiego pytany przez PAP o te doniesienia stwierdził ze śmiechem, że „takie zapowiedzi wtedy dotyczyłyby wszystkich stowarzyszeń, także tych związanych z Suwerenną Polską, więc okazałoby się, że 3/4 parlamentarzystów PiS nie może startować w wyborach”.

Inny parlamentarzysta należący do zwolenników b. premiera pytany o posiedzenie prezydium i odbiór inicjatywy przez kierownictwo PiS podkreślił, że ewentualne zarzuty co do stowarzyszenia są „sztucznie podnoszone” przez grupę tzw. maślarzy, czyli grupę przeciwników Morawieckiego, skupioną m.in. wokół kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka, b. szefa MAP Jacka Sasina i wiceprezesów PiS Tobiasza Bocheńskiego i Patryka Jakiego.

To jest próba, nazwijmy to, sugerowania parlamentarzystom, żeby może nie do końca uczestniczyli w tej inicjatywie, ale to jest raczej kręcone przez tę grupę „maślarzy” – dodał polityk. Jego zdaniem atmosfera posiedzenia była „bardzo dobra”, a Morawiecki podczas 40-minutowego przemówienia miał przedstawić pomysły na poszerzenie elektoratu PiS.

Think tank czy partia?

Według zapowiedzi Morawieckiego stowarzyszenie ma działać na zasadzie think tanku i będzie się zajmować głównie sprawami gospodarczymi.

Na początku kwietnia źródła PAP z kierownictwa PiS podkreślały, że stowarzyszenie Morawieckiego jest tworzone w kontrze do partii, a jego ostatnie działania powodują, że traci zaufanie członków PiS. Politycy związani z Morawieckim twierdzili, że celem inicjatywy jest pozyskanie dla PiS wyborców centrum.

Od końca listopada ub.r. politycy PiS przyznają nieoficjalnie, że wewnątrz ugrupowania trwa konflikt między zwolennikami Morawieckiego nazywanymi „harcerzami” a grupą jego przeciwników zwaną „maślarzami”, czy frakcją b. szefa MS Zbigniewa Ziobry.

Stowarzyszenie „Rozwój Plus” – oto skład:

Izabela Antos, Anna Baluch, Ryszard Bartosik, Waldemar Buda, Zbigniew Chmielowiec, Michał Cieślak, Janusz Cieszyński, Elżbieta Duda, Michał Dworczyk, Robert Gontarz, Marcin Gwóźdź, Marcin Horała, Paweł Jabłoński, Fryderyk Kapinos, Łukasz Kmita, Maria Koc, Wiesław Krajewski, Andrzej Kryj, Krzysztof Kubów, Anna Kwiecień, Krzysztof Lipiec, Grzegorz Lorek, Marzena Machałek, Grzegorz Macko, Mateusz Morawiecki, Piotr Müller, Monika Pawłowska, Grzegorz Puda, Paweł Rychlik, Łukasz Schreiber, Olga Semeniuk-Patkowska, Sławomir Skwarek, Mirosława Stachowiak-Różecka, Krzysztof Szczucki, Szymon Szynkowski vel Sęk, Agnieszka Ścigaj, Ryszard Terlecki, Ireneusz Zyska.

Źródło: PAP pap logo, gazetaprawna.pl, wp.pl

MA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 119 123 zł cel: 500 000 zł
24%
wybierz kwotę:
Wspieram