Na Dolnym Śląsku plaga. Notuje się wzrost zakażeń wirusem HIV oraz rzeżączką. Choroba dotyczy przede wszystkim mężczyzn, którzy utrzymują kontakty homoseksualne.
Tylko w roku 2025 odnotowano na Dolnym Śląsku aż 445 zakażenia HIV – ponad dwukrotnie więcej, niż rok wcześniej. Średnia krajowa to 7,37 na 100 tys. mieszkańców, ale na Dolnym Śląsku to aż 15,54.
Jak wynika z raportu wojewódzkiego sanepidu, najczęściej wykrywano zakażenia u mężczyzn w grupie wiekowej 40-49 lat. W większości pacjenci nie podawali możliwej przyczyny. Tam, gdzie drogę transmisji ustalono, chodziło przede wszystkim o kontakty homoseksualne. Niektórzy zakazili się też stosując narkotyki, a najmniejsza grupa poprzez kontakty heteroseksualne.
Wesprzyj nas już teraz!
Jak powiedział dr hab. Piotr Karniej z Uniwersytetu WSB Merito we Wrocławiu, wzrost zakażeń wynika zarówno ze zwiększenia liczby wykonywanych testów, jak i z brakiem profilaktyki. Karniej wyjaśnił, że pacjenci, którzy zakażają się wirusem HIV, podejmują często kontakty seksualne, nie myśląc o potencjalnych konsekwencjach. W jego ocenie realna liczba zakażeń może być jeszcze wyższa, co dotyczy też takich chorób, jak kiła. Nie wszyscy się testują i nie wszystkie przypadki trafiają do systemu.
Według „Gazety Wrocławskiej”, która cytowała Karnieja, w pewnym momencie spory był też napływ zakażonych osób z Ukrainy. Obecnie to także przybysze z Ameryki Południowej.
Na Dolnym Śląsku jest też więcej przypadków rzeżączki. Podczas gdy w całym kraju odnotowano w 2025 roku średnio 4 przypadki na 100 tysięcy mieszkańców, to na Dolnym Śląsku nieco ponad 5 przypadków. Nastąpił też bardzo duży wzrost zakażeń chlamydiozą (o 116 proc.) oraz wzrost zakażeń kiłą (o 18 procent).
Źródło: gazetawroclawska.pl
Pach