W wierze chrześcijańskiej zawiera się godność świadka wyjątkowego zwycięstwa: triumfu Chrystusa nad śmiercią. Tożsamość wierzących oznacza udział w chwale Zbawiciela, która nie przemija, inaczej niż wszystkie ziemskie zaszczyty, mówił bp Erik Varden w wielkanocnej homilii. Choć uczniowie Chrystusa musieli zmierzyć się z upokorzeniem i niepewnością, zwycięstwo Pana uczyniło ich uczestnikami największego triumfu, zaznaczył.
W kazaniu na Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego administrator apostolski Trondheim pochwalił zwyczaj pozdrawiania się przez chrześcijan w okresie wielkanocnym zawołaniem „Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał”. Jak wskazał bp Erik Varden, praktyka ta buduje świadomość realności Chrystusowego triumfu i przypomina, że zawsze powinniśmy „żyć, pracować i odnosić się do innych w tym świetle”.
– Zmartwychwstanie przemienia i oświeca doświadczenie samo w sobie. Jeśli mamy nieść światu światło, radość i pokój Chrystusa, musimy stale to sobie przypominać – zaznaczył nordycki hierarcha.
Wesprzyj nas już teraz!
Duchowny przywołał słowa Sekwencji Wielkanocnej „Victimae Paschali Laudes” [polski tytuł: Niech w Święto Paschalnej Ofiary-red.], wskazując, że zmartwychwstały Chrystus jest nadzieją oraz chwałą wierzących.
– Inne zaszczyty przychodzą i odchodzą. Są efemeryczne. Ale być prawdziwym chrześcijaninem, świadkiem Zmartwychwstania, jest chwalebnie w czasie i wieczności – zaznaczył biskup Erik Varden.
Duchowny odwołał się do przykładu apostołów, którzy na wiadomość o pustym grobie pobiegli tam, gdzie złożono szczątki Chrystusa. Jak wskazał biskup, pierwsze wieści o nieobecności Ciała Zbawiciela w grobowcu nie były pocieszające. Budziły niepokój i podejrzenie o profanację Jego zwłok.
Zdaniem duchownego obraz niepewnych i zaniepokojonych uczniów, biegnących ku Grobowi Pańskiemu, dobrze odzwierciedla położenie wyznawców Chrystusa.
– Wierzący nie grzeją się zawsze w ciepłej, stwierdzonej pewności posiadania odpowiedzi na wszystkie pytania życia. Wierzący to ktoś, kto, wciąż od nowa, pozwala sobie zmierzyć się z myślą: „ale co, jeśli wszystko, co mówił i czego nauczał Jezus, było naprawdę rzeczywiste i możliwe? – mówił hierarcha.
Jak dodał, Chrystus postawił swoich uczniów w dniu Zmartwychwstania wobec próby wiary. Dał im znak sugerujący powstanie z martwych – ale nie przyszedł przecież do nich od razu przy grobowcu. Dopiero później objawił się w chwale i przebywał z nimi.
Jak wyjaśnił biskup Varden, w ten sposób Piotr i Jan przy grobie oraz apostołowie, którym przekazali oni wieść, musieli przypomnieć sobie słowa Chrystusa o Jego Zmartwychwstaniu, obcowanie z Nim, a przez to przekonać się, że rzeczywiście mógł on zwyciężyć śmierć według własnej zapowiedzi.
– W ten sposób wiara staje się kluczowa w życiu, fundamentem, na którym może oprzeć się wszystko inne: solidną skałą, nie chwiejnym piaskiem. Upokorzony Piotr zmienia się w ten sposób w odważnego świadka, jak świadczy dzisiejszej pierwsze czytanie z Dziejów Apostolskich. Wszyscy jesteśmy wezwani do tego dochodzenia do wiary. Wielkanoc każe nam na nowo odczytać całe nasze życie, porażki, jak i osiągnięcia w świetle zwycięstwa Jezusa nad śmiercią w celu utwierdzenia, nie tylko w świetle tego, co przeczytaliśmy lub obejrzeliśmy na Youtubie, ale na podstawie doświadczenia „On Zmartwychwstał” – konkludował duchowny.
Źródło: coramfratribus.com
FA