Dzisiaj

Co zmienia Zmartwychwstanie?

(Public domain)

Uczniowie byli zaskoczeni, mimo że Chrystus trzykrotnie zapowiadał swoje zmartwychwstanie. Te zapowiedzi były dla nich próbą wiary oraz wypełnieniem słów proroków. Zmartwychwstanie stało się dowodem na to, że Jezus jest Mesjaszem, natomiast Jego wniebowstąpienie objawi w pełni Jego Boską naturę. Niewiara uczniów została skonfrontowana z prawdą o pustym grobie i spotkaniem ze Zmartwychwstałym. Ewangelia mówi, że „ich oczy były niejako na uwięzi”, co oznacza, że aby zrozumieć tajemnicę zmartwychwstania, trzeba spojrzeć na krzyż z wiarą. To, co wydawało się porażką, okazało się zwycięstwem. Chrystus musiał zmartwychwstać, ponieważ bez tego wiara uczniów całkowicie by umarła – mówi ks. Mateusz Szerszeń CSMA.

Księże Mateuszu, dlaczego pusty grób jest znakiem, skoro nic w nim nie ma?

Pusty grób jest znakiem pełnym nadziei i radości, ponieważ oznacza, że śmierć nie ma ostatniego słowa. Człowiek od zawsze bał się umierania i końca życia, a pusty grób staje się symbolem tego, że życie nie kończy się wraz ze śmiercią. To, co po ludzku wydaje się końcem, w rzeczywistości jest przejściem. Można powiedzieć, że zmarli żyją, a my dopiero uczymy się umierać dla tego świata. Chrystus jako pierwszy wyprowadza człowieka z rozpaczy, która często towarzyszy ludzkiemu życiu. Skoro On żyje, to znaczy, że i my będziemy żyć.

Wesprzyj nas już teraz!

Uczniowie spodziewali się Zmartwychwstania, czy byli zaskoczeni mimo wcześniejszych zapowiedzi Chrystusa?

Uczniowie byli zaskoczeni, mimo że Chrystus trzykrotnie zapowiadał swoje zmartwychwstanie. Te zapowiedzi były dla nich próbą wiary oraz wypełnieniem słów proroków. Zmartwychwstanie stało się dowodem na to, że Jezus jest Mesjaszem, natomiast Jego wniebowstąpienie objawi w pełni Jego Boską naturę. Niewiara uczniów została skonfrontowana z prawdą o pustym grobie i spotkaniem ze Zmartwychwstałym. Ewangelia mówi, że „ich oczy były niejako na uwięzi”, co oznacza, że aby zrozumieć tajemnicę zmartwychwstania, trzeba spojrzeć na krzyż z wiarą. To, co wydawało się porażką, okazało się zwycięstwem. Chrystus musiał zmartwychwstać, ponieważ bez tego wiara uczniów całkowicie by umarła.

Dlaczego Zmartwychwstanie Chrystusa jest fundamentem chrześcijaństwa, a nie tylko jednym z cudów?

Zmartwychwstanie jest największym z cudów Jezusa i nie można go stawiać na równi z innymi znakami. Nie jest to jedynie powrót do wcześniejszego życia, lecz wejście w zupełnie nowy sposób istnienia. Jezus posiada ciało uwielbione, które nie podlega już prawom tego świata. Może przechodzić przez zamknięte drzwi, a Jego postać nie zawsze jest od razu rozpoznawalna. Maria Magdalena bierze Go za ogrodnika, a uczniowie w drodze do Emaus widzą w Nim zwykłego pielgrzyma. Zmartwychwstanie jest fundamentem chrześcijaństwa, ponieważ stanowi rękojmię życia wiecznego. Z niego wypływa przekonanie o godności ludzkiego życia oraz jego nieskończonym trwaniu.

Co by się stało z naszą wiarą, gdyby nie było pustego grobu?

Gdyby nie było pustego grobu, oznaczałoby to, że Chrystus nie powiedział prawdy i był jedynie jednym z wielu fałszywych proroków. W takiej sytuacji chrześcijaństwo nie przetrwałoby jako religia. To właśnie z faktu zmartwychwstania rodzi się jego wyjątkowość. Założyciel chrześcijaństwa nie pozostał w grobie jak inni, lecz przeszedł przez śmierć do życia. Bez tej prawdy wiara straciłaby swój sens i fundament.

Jak rozumieć różnicę między wskrzeszeniem Łazarza a Zmartwychwstaniem Chrystusa?

Na początku ewangeliści używali podobnych określeń wobec tych wydarzeń, jednak z czasem Kościół jasno dostrzegł ich zasadniczą różnicę. Wskrzeszenie Łazarza było przywróceniem do życia ciała, które ponownie podlegało śmierci. Był to powrót do ziemskiej egzystencji. Natomiast zmartwychwstanie Chrystusa oznacza wejście w zupełnie nową rzeczywistość życia. Nie jest to reanimacja ciała, lecz przemiana dokonana mocą Boga. To dzieło Trójcy Świętej, która wprowadza Jezusa w życie wieczne, już niepodlegające śmierci.

Dlaczego Chrystus ukazał się tylko wybranym, a nie wszystkim mieszkańcom Jerozolimy?

Po zmartwychwstaniu zobaczyć Jezusa można tylko przez wiarę. Dlatego w spotkaniu z Tomaszem Apostołem Chrystus mówi, że „błogosławieni są ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli”. Widzieć Jezusa to znaczy uwierzyć w Niego. Jezus ukazał się tym, którzy byli gotowi przyjąć tę prawdę sercem. Nie chodziło o zewnętrzny dowód, lecz o wewnętrzne spotkanie. Chrystus do dziś pozostaje w świecie jako Ten, który często nie jest rozpoznany. Mijamy Go obojętnie, nie wierząc, że jest obecny w drugim człowieku, w Eucharystii i w Kościele.

Co Zmartwychwstanie zmienia w podejściu katolików do śmierci?

Zmartwychwstanie daje nadzieję, że prawdziwe życie dopiero przed nami. Uczy, że nie powinniśmy nadmiernie przywiązywać się do spraw doczesnych, ponieważ ten świat przeminie. Na końcu czasów wszystko zostanie oczyszczone, a to, co nie podoba się Bogu, przestanie istnieć. Jednocześnie zostanie objawiony nowy świat, który nazywamy Królestwem Niebieskim. Dzięki temu śmierć przestaje być końcem, a staje się przejściem.

Radość paschalna powinna trwać cały rok, czy tylko w okresie wielkanocnym?

Radości paschalnej nie można zamknąć w jednym czasie, ponieważ zmartwychwstanie Chrystusa jest obecne w każdej Eucharystii. W każdą niedzielę Kościół na nowo celebruje to wydarzenie. Jest to punkt zwrotny w historii świata. Od tego momentu nic już nie jest takie samo. Każdy człowiek staje wobec wyboru, czy opowie się za Chrystusem, czy przeciw Niemu. Od tej decyzji zależy jego przyszłość. Radość płynąca ze zmartwychwstania jest zapowiedzią szczęścia, którego nie można już utracić.

Co to znaczy „szukać tego, co w górze”, żyjąc tu i teraz?

Niebo i ziemia przenikają się w sposób tajemniczy, ale bardzo realny. Niebo nie jest odległą rzeczywistością, która zaczyna się dopiero po śmierci. Ono już teraz zstępuje ku człowiekowi, a człowiek w głębi serca tęskni za niebem, nawet jeśli nie zawsze potrafi to nazwać. Szuka czegoś więcej niż tylko codzienności, ponieważ został stworzony do życia wiecznego.

Szukać tego, co w górze, oznacza kierować swoje serce ku Bogu i ku temu, co ma wartość trwałą. Oznacza patrzeć na swoje życie w perspektywie wieczności. Człowiek nie jest w stanie naprawdę żyć, pracować ani kochać, jeśli nie widzi sensu, który wykracza poza to, co przemijające. Gdy wszystko ogranicza się tylko do doczesności, pojawia się pustka, lęk i zmęczenie. Natomiast spojrzenie ku górze nadaje sens nawet trudnym doświadczeniom.

Jednocześnie to szukanie nie polega na ucieczce od codzienności. Nie chodzi o porzucenie świata, ale o przemienienie sposobu życia w świecie. Życie tu i teraz oznacza odkrycie, że łaska Boża działa w chwili obecnej. To właśnie teraz człowiek spotyka Boga. Nie w przeszłości, której już nie ma, i nie w przyszłości, która jeszcze nie nadeszła. Łaska nie działa w rozpamiętywaniu dawnych błędów ani w niepokoju o to, co będzie. Ona działa w teraźniejszości, w konkretnych decyzjach, relacjach i obowiązkach.

Szukać tego, co w górze, to także uczyć się patrzeć na drugiego człowieka oczami wiary. To dostrzegać w nim obecność Boga. To wybierać miłość, przebaczenie i dobro, nawet wtedy, gdy jest to trudne. To znaczy żyć tak, jakby życie wieczne już się rozpoczęło.

Co zmienia Zmartwychwstanie?

Zmartwychwstanie zmienia wszystko. Chrystus czyni wszystko nowe. To wydarzenie rozświetla drogę do zbawienia i pokazuje jak żyć, aby osiągnąć życie wieczne. Dzięki Niemu wiemy, że nasza przyszłość jest w rękach Boga. Każdy, kto wierzy w zmartwychwstanie, może mieć pokój serca, ponieważ żyjący Chrystus przygotował dla nas miejsce w niebie. Ta nadzieja nie zawodzi i nadaje sens całemu życiu.

Dziękuję za rozmowę

Marta Dybińska

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie