11 marca 2019

Cywilizacja śmierci w natarciu. Kolejne stany USA zezwalają na niczym nieograniczoną aborcję

Odkąd burmistrz Nowego Jorku, Andrew Cuomo podpisał w styczniu tego roku ustawę o „zdrowiu reprodukcyjnym”, które dopuszcza aborcję do momentu urodzenia, również kilka innych stanów zabiega o przyjęcie podobnej regulacji. Obawiają się one unieważnienia skandalicznego orzeczenia Sądu Najwyższego USA z 1973 roku – Roe vs. Wade – legalizującego aborcję na terytorium całych Stanów Zjednoczonych.

 

– Ze względu na groźbę obalenie orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie Roe vs. Wade musimy przyjąć nowe prawo, aby ochronić pracowników służby zdrowia i zapewnić bezpieczeństwo, a także legalność aborcji – stwierdziła kongresmen Joanne Ferrary ze stanu Nowy Meksyk. – Nie możemy wrócić do czasów, gdy kobiety musiały ryzykować życiem tylko po to, aby uzyskać opiekę zdrowotną – przekonywała.

 

Elisabeth Smith, główny doradca State Policy & Advocacy for the Center for Reproductive Rights w Nowym Meksyku zauważa, że jeszcze w tym roku planuje się wprowadzić w stanie wiele regulacji, zarówno tych ograniczających aborcję, jak i tych ułatwiających dostęp do niej.

 

Ks. Frank Pavone, szef organizacji Priests for Life podkreśla, że „te nowe, ekstremalne prawa” nie tylko ułatwiają późne aborcje, ale także uchylają rozsądne regulacje, na które sądy zezwalają nawet w ramach obowiązującego orzeczenia SN dot. aborcji, aby ograniczyć dostęp do niej. Powodowały one straty finansowe branży aborcyjnej.

 

Nowojorska ustawa o zdrowiu reprodukcyjnym, umożliwia aborcję bez względu na płeć, nawet w momencie narodzin dziecka pod warunkiem, że jest „konieczna dla ochrony życia lub zdrowia pacjentki”. Ponadto prawo zezwala pracownikom służby zdrowia (nie tylko lekarzom – red.) na wykonywanie aborcji.

 

Po regulacji nowojorskiej, prawodawcy ze stanu Vermont przedstawili własny projekt ustawy H.57, zbliżonej do nowojorskiej, czyniąc aborcję na żądanie stanowym prawem konstytucyjnym. Ustawa znajduje się obecnie w komisji zdrowia i opieki społecznej lokalnego parlamentu. Jak tłumaczyła kongresmen Ann Pugh, celem tej ustawy jest „wzmocnienie prawa kobiet do wolności w zakresie zdrowia reprodukcyjnego w niepewnych czasach”.

 

Jak donosi serwis „My Champlain Valley”, zwolennicy H. 57 mówią, że chcą, by „aborcja pozostała prawem dla kobiety w przypadku, gdy Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych unieważni orzeczenie Roe przeciwko Wade, które zalegalizowało aborcję w całym kraju”.

 

12 marca w sprawie podobnej regulacji zagłosują ustawodawcy Rhode Island. Ich projekt ustawy o opiece reprodukcyjnej przewiduje możliwość zabijania dzieci poczętych praktycznie aż do momentu narodzin. Podobnie jak ustawa nowojorska, nowa regulacja zezwala na aborcję w dowolnym momencie, gdy jest to konieczne dla „ochrony życia lub zdrowia matki”. Innymi słowy dopuszcza się uśmiercanie dzieci nawet w dziewiątym miesiącu ciąży.

 

Kolejny projekt proaborcyjny jest przygotowywany w stanie Illinois. Ustawa o zdrowiu reprodukcyjnym HB 2495 ustanawia aborcję jako „podstawowe prawo”. Mówi, że „każda osoba, która zajdzie w ciążę, ma fundamentalne prawo do kontynuowania ciąży, porodu lub aborcji oraz do podejmowania autonomicznych decyzji o tym, jak korzystać z tego prawa”. W projekcie jest zapis także o tym, że „zapłodniona komórka jajowa, zarodek lub płód nie mają niezależnych praw wynikających z prawa tego stanu”. Przyjęcie takiej regulacji będzie miało daleko idąc konsekwencje, zezwalając także uczonym na nieetyczne eksperymenty medyczne.

 

Spośród wszystkich obecnych projektów stanowych, najradykalniejsza jest propozycja Nowego Meksyku – House Bill 51. – Ta ustawa jest koniem trojańskim wspieranym przez krajowe lobby aborcyjne, w celu ustanowienia aborcji jako prawa człowieka poprzez usunięcie tzw. klauzuli religijnej i przekształcenie każdego szpitala, kliniki i gabinetu lekarskiego w klinikę aborcyjną lub centrum skierowań – komentowała Elisa Martinez, dyrektor wykonawczy New Mexico Alliance for Life.

 

Nad własną regulacją pracuje również stan Massachusetts. Projekt o usuwaniu przeszkód i rozszerzania dostępu do aborcji (ROE) zezwala na uśmiercanie dzieci po 24 tygodniu ciąży z dowolnego powodu. Jako wystarczającą przesłankę do aborcji wskazuje się czynniki: fizyczne, emocjonalne, psychiczne, rodzinne i wiek osoby. Wystarczy, że kobieta zdeklaruje, iż uśmiercenie dziecka poczętego poprawi jej „samopoczucie”

 

Podobna regulacja jest przygotowywana w stanie Wirginia.

 

Portal Life Site News sugeruje, że niektórzy kongresmeni obawiają się unieważnienia orzeczenia Roe vs. Wade w niezbyt odległej przyszłości.

 

Zwolennicy aborcji boją się także przyjęcia regulacji chroniących nienarodzone dzieci. Dlatego naciskają na ustawodawstwo proaborcyjne w stanach, aby skodyfikować obecną praktykę. Przy okazji ujawniają prawdziwe motywacje i ekstremalne stanowisko dotyczące fundamentalnego prawa do życia.    

 

Źródło: cnsnews.com

AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie