10 października 2014

Działania GIODO wobec Kościoła łamią prawo

(fot. forwardcom / sxc.hu)

Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zmienił na początku bieżącego roku sposób rozpatrywania skarg osób, które chciały wystąpić z Kościoła katolickiego ignorując zasady określające właściwy sposób dokonania takiego aktu. Problem w tym, że nie ma do tego żadnych kompetencji.

 

Zgodnie z prawem polskim oraz standardami Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, sposób wstępowania do i opuszczania wspólnoty religijnej jest regulowany przez prawo wewnętrzne tej wspólnoty. Dlatego GIODO nie ma kompetencji w zakresie przetwarzania danych członków wspólnoty wyznaniowej, przez jej organy. Potwierdził to w swoim orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny nakazując GIODO badać, czy osoby domagające się usunięcia ich danych z ksiąg parafialnych wyraziły wolę wystąpienia z Kościoła skutecznie, czyli zgodnie z obowiązującymi w tej mierze wewnętrznymi unormowaniami wspólnoty. NSA zastrzegł jedynie, że w świetle konstytucyjnych gwarancji wolności sumienia, unormowania te nie mogą faktycznie uniemożliwiać apostazji.

 

Członkowie Kościoła katolickiego mogą dokonać aktu apostazji w formie własnoręcznego oświadczenia przekazanego osobiście proboszczowi miejsca zamieszkania w obecności dwóch pełnoletnich świadków. Osoby wszczynające postępowanie przed GIODO nie dochowywały tej formy. Są to analogiczne wymogi do tych, które towarzyszą włączaniu nowego członka wspólnoty (osobiste stawiennictwo i dwóch świadków). GIODO jednak bezpodstawnie założył, że wszelkie wymogi formalne dotyczące sposobu opuszczania wspólnoty religijnej stanowią nadmierne ograniczenie wolności sumienia i zaczął nakazywać proboszczom usuwanie z ksiąg parafialnych danych osób, nieskutecznie usiłujących dokonać apostazji. Począwszy od stycznia do września 2014 r. GIODO postąpił tak w aż 55 w przypadkach.

 

Praktyka administracyjna GIODO w istocie wprowadza niemożliwą do zaakceptowania zasadę, w myśl której każdy mógłby dowolnie i samowolnie określać sposób w jaki wstępuje lub występuje ze wspólnoty religijnej. Stanowisko takie kwestionuje u samych podstaw autonomię Kościoła katolickiego zagwarantowaną w art. 25 ust. 3 Konstytucji RP, art. 1 i 5 Konkordatu oraz art. oraz 9 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, która w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nakazuje organom władzy publicznej poszanowanie autonomii wspólnoty religijnej w zakresie regulowania sposobu przystępowania i występowania z niej.

 

 

Źródło: ordoiuris.pl

ged

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie