1 grudnia 2017

Kardynał Burke w bardzo mocnym wywiadzie: „możliwe, że żyjemy w czasach ostatecznych”

(fot. PCh TV)

Kardynał Burke w opublikowanym w czwartek wywiadzie z pismem „Catholic Herald” stwierdził, że istnieje możliwość, że żyjemy w czasach ostatecznych. Jego zdaniem można bowiem odnieść wrażenie, że Kościół zwątpił w Prawo Boże. Hierarcha odniósł się także do źle rozumianego dialogu ekumenicznego, tradycyjnej liturgii, a także potrzeby złożenia wyznania wiary przez papieża.

 

W wywiadzie z dziennikarzem „Catholic Herald” kardynał Burke wyjaśnił, co miał na myśli, gdy w innym wywiadzie powiedział, że możliwe, że żyjemy w czasach ostatecznych. Jego zdaniem obecny czas to czas chaosu i błędu odnośnie fundamentów nauczania Kościoła. Chodzi tu między innymi o kwestie małżeństwa i rodziny, a także świętości sakramentów.

 

Hierarcha odniósł się do panującego we współczesnym świecie przekonania o możliwości wykreowania po swojemu rozumienia życia i rodziny. Wobec tego radykalnego indywidualizmu, nawet Kościół zdaje się bezsilny. Zdaniem kardynała może wydawać się, że Kościół sprawia wrażenie niechęci wobec posłuszeństwa nakazom Pana Boga. 

 

Duchowny w rozmowie z Paulem Gambim przywołuje słowa świętego Pawła z Listu do Koryntian. Apostoł Narodów podkreśla w nim, że przed przyjęciem Ciała Chrystusa musimy zbadać sumienie, by nie przyjąć Go na własną zgubę. Ponadto, kardynał Burke powiedział o zamieszaniu w kwestii aktów wewnętrznie złych. Pomimo, że stanowi ono fundament prawa moralnego, to coraz częściej się je kwestionuje. Narusza to ład Kościoła i całego życia moralnego.

 

Kardynał odniósł się także do działalności komisji katolicko-protestanckich oraz słów sekretarza generalnego konferencji włoskiego episkopatu, biskupa Nunzio Galantino. Określił on Reformację mianem dzieła Ducha Świętego. Kardynał stwierdził, że określanie podziału Kościoła mianem aktu Ducha Świętego to nonsens.

 

Dodał, że niemożliwością jest katolicko-protestanckie celebrowanie Eucharystii. Wszak nie istnieje wspólna doktryna Eucharystii. O ile bowiem katolicy wierzą w doktrynę transsubstancjacji (przemiany istoty chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa), o tyle protestanci odrzucają ten dogmat. Dlatego też zdaniem patrona Zakonu Maltańskiego, ekumeniczne Eucharystie oznaczają odstępstwo od katolickiej wiary.

 

Duchowny odmówił udzielenia szczegółowych komentarzy odnośnie dubiów. Zwrócił jednak uwagę, że do tej pory nie otrzymał na nie żadnej odpowiedzi ani nawet potwierdzenia ich przyjęcia. Dodał, że pytania, a więc wspomniane „dubia” są bardzo poważne. Mowa tu o 5 wątpliwościach związanych z adhortacją Amoris Laetitia.

 

Część rozmowy dotyczyła także kwestii reformy liturgicznej. Kardynał Leo Raymond Burke stwierdził, że liturgia w obecnym kształcie nie stanowi dokładnego odzwierciedlenia woli ojców Soboru Watykańskiego II. Stąd też mówi się o reformie reformy, a więc o pełniejszej realizacji wskazań Vaticanum II. Zdaniem hierarchy księża odprawiający Mszę w starym rycie nie są wrogami papieża Franciszka. Realizują zaś wskazanie Benedykta XVI z Summorum Pontificum z 2007 roku.

Kardynał Burke w odpowiedzi na pytanie o to, co uczyniłby gdyby został wybrany papieżem odparł, że nie widzi takiej możliwości. Jednocześnie uznał, że każdy papież powinien rozpocząć pontyfikat od złożenia wyznania wiary. Może ono przybrać formę encykliki, niczym E Supremi świętego Piusa X lub Redemptor Hominis świętego Jana Pawła II.

 

Dziennikarz „Catholic Herald” Paulo Gambi przeprowadził wywiad w Ravennie tuż przed pierwszą rocznicą opublikowania dubiów, przypadającą na listopad 2017 roku. Portal opublikował wywiad w czwartek.

 

Kardynał Leo Raymond Burke piastował urząd prefekta Sygnatury Apostolskiej między 2008 a 2014 rokiem. Następnie został patronem Zakonu Maltańskiego. Pod koniec września papież mianował go członkiem Sygnatury Apostolskiej. Nie jest to jednak zajęcie „w pełnym wymiarze godzin”.

 

 

 

mjend

Źródło: catholicherald.co.uk

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie