Kompromitacja eko-aktywistki u Roberta Mazurka. "Skończyłam liceum. Żyję z ciężko wywalczonych grantów"

LAsota.jpg
fot. screen RMF24.pl

Rozumiem frustrację warszawskich kierowców, oburzenie... Aktywizm nie ogranicza się tylko do blokowania mostów. To jest jedno z narzędzi. Jeżeli działa i porusza ludzi – OK. Jeżeli nie – pewnie będzie trzeba się zastanowić, co zrobić innego – powiedziała w środę na antenie RMF FM Dominika Lasota – aktywistka klimatyczna z „Inicjatywy Wschód”.

Prowadzący wywiad Robert Mazurek zapytał aktywistkę o akty eko-wandalizmu i akty eko-terroryzmu dokonywane przez tzw. ekologistów z „Ostatniego Pokolenia”. Chodzi o oblewanie dzieł sztuki farbą bądź zupą pomidorową, przyklejanie się do jezdni, przebijanie opon samochodów ciężarowych etc. Co ciekawe sami aktywiści nie widzą w tym nic złego, a swoją działalność nazywają happeningami. W ocenie Lasoty „ci ludzie nie robią tego z ciekawości ani dla funu”, tylko „robią to z przerażenia”. Jej zdaniem jest to forma „nieposłuszeństwa obywatelskiego”, do której ekologiści mają prawo.

Pytana o to, jak policja powinna reagować na aktywistów blokujących ruch uliczny, stwierdziła: „Uważam, że policja powinna stawić się na miejscu, zabezpieczyć protest”.

Zróbmy to razem!

Na uwagę Mazurka, że niemiecki sąd uznał „Ostatnie Pokolenie” za zorganizowaną grupę przestępczą, czyli de facto mafię, aktywistka powiedziała, że w przeszłości „różne ruchy społeczne były uważane za terrorystów”. – Po czym po czasie mamy, nie wiem, chociażby Martina Luthera Kinga, którego teraz wszyscy wychwalamy… – mówiła z pełnym przekonaniem, na co dziennikarz natychmiast wtrącił, że Martin Luther King nigdy nie był nazywany terrorystą.

Ta uwaga Mazurka wywołała sprzeciw jego rozmówczyni. – Bo to trzeba przeczytać podręczniki – stwierdziła. Redaktor w odpowiedzi podziękował, że aktywistka go poucza, po czym zapytał: „A proszę mi powiedzieć, pani jakie ma wykształcenie?”. – Skończyłam liceum – odparła z uśmiechem Lasota.

Na koniec Robert Mazurek zapytał, z czego utrzymuje się Dominika Lasota. – Pracuję w organizacji pozarządowej, którą jest Inicjatywa Wschód. Żyję z ciężko wywalczonych grantów i środków, które zbieramy – wyjaśniała, po czym dodała, że nie studiuje, ponieważ cały swój czas poświęca „eko-aktywności”. – Uważam, że to jest praca jak każda inna – zakończyła.

 

Źródło: RMF FM, rmf24.pl

TG

 

Patryk-Jaki.jpg
fot. Twitter / Patryk Jaki - MEP

Dyrektywa budynkowa doprowadzi nas do bankructwa? Patryk Jaki: chcą przymusić Polaków do sprzedawania nieruchomości niemieckim funduszom

– Dyrektywa budynkowa ma kosztować ok. 1,5 bln zł wszystkich Polaków. (…) Jeżeli Polaków byłoby stać, mieliby więcej oszczędności, to sami chcieliby mieszkać w lepszych budynkach, (…) o większej efektywności energetycznej. Ale skąd mają wziąć pieniądze? Raczej ma to taki cel, żeby przymusić Polaków, których nie stać będzie na termomodernizację budynków, do tego, żeby te budynki sprzedali albo wyku...Czytaj dalej

fabryka-jannon-ivergall-pixa.jpg
Fot. jannonivergall/Pixabay

Zielona transformacja niszczy gospodarkę. Złe prognozy dla Niemiec

Zielona transformacja zabija gospodarkę. Międzynarodowy Fundusz Walutowy znowu obniżył prognozy wzrostu gospodarczego dla Niemiec w roku 2024.Wcześniej MFW prognozował wzrost o 0,5 proc., teraz obniżono prognozę do 0,2 proc. Co ciekawe, jak podaje dziennik Junge Freiheit, część wiodących niemieckich instytutów badań ekonomicznych uważa, że tak naprawdę wzrost będzie jeszcze niższy.Inne kraje rozwi...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: