23 lutego 2016

Lekarze stwierdzili u nastolatki śmierć mózgu. Przed pobraniem organów dała znak, że jednak żyje

(fot. Woopidoo2 / sxc.hu)

14-letnia dziewczynka ze stanu Michigan w USA, u której orzeczono tzw. śmierć mózgową, w ostatniej chwili uratowała się przed pobraniem narządów. Dała swojej matce znak, że wciąż żyje.

 

Abigail Kopf została postrzelona w minioną sobotę w głowę przez kierowcę Ubera Jasona Briana Daltona w okolicach Kalamazoo. Sześć ofiar strzelaniny zmarło na miejscu. Dziewczynka trafiła do szpitala, gdzie podłączono ją do aparatury podtrzymującej życie.

 

Lekarze Szpitala Metodystów „Bronson” w niedzielę stwierdzili u niej tzw. śmierć mózgu. Stwierdzili, że już nic nie mogą dla niej zrobić. Nastolatka jednak żyła i desperacko próbowała dać znać mamie, że nie jest martwa. Ścisnęła jej dłoń, a potem zaczęła się z nią komunikować, wystawiając jeden lub dwa palce dłoni.

 

Matka natychmiast wezwała lekarzy, którzy już podjęli przygotowania do pobrania narządów. Medycy zaczęli zadawać pytania i prosili, żeby dziewczyna odpowiadała na nie, wystawiając kciuk w górę.

 

Rodzice dziewczynki mimo, że jest ona w stanie krytycznym, mają nadzieję, że wróci do zdrowia. Zastrzegają, że jest silną i wysportowaną osobą, pełną woli życia.

 

Źródło: yahoo.com, AS.

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie