Najnowsze wydania liberalnych dzienników „Sueddeutsche Zeintung” i „Corriere della Sera” obfitują w kuriozalne komentarze na temat problemu nielegalnych imigrantów w Europie środkowo-wschodniej. Przedstawicieli rządów na piątkowym spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej nazwano „czwórką bez litości”, a sprzeciw wobec niekontrolowanej imigracji określono… „ksenofobiczną czkawką”.
Zdroworozsądkowa polityka państw Europy środkowo-wschodniej spotyka się z coraz mocniejszą krytyką liberalnych mediów zachodnich, szczególnie tych krajów, które mają największy problem z muzułmańskimi imigrantami, a więc Niemiec i Włoch. Na celowniku liberałów znalazły się Polska, Czechy, Słowacja i Węgry.
Wesprzyj nas już teraz!
Postępowy niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeintung” dał wyraz swemu oburzeniu, komentując piątkowe spotkanie Grupy Wyszehradzkiej. „Ani kroku w tył w polityce wobec uchodźców, odmowa przyjęcia tysięcy nowych imigrantów, sprzeciw wobec kwot ustalonych przez UE” – tak gazeta podsumowała rozmowy w Pradze.
Autor krytyki wiele miejsca poświęcił Polsce. Dowiadujemy się m.in., że Polska jest krajem „generalnie mało przyjaznym wobec obcych”. Florian Hassel wziął też w obronę Arabów, którzy nie mają u nas „zbyt dobrej opinii”. „Chociaż trudno znaleźć Polaka, który spotkał osobiście Araba, to aż 55 proc. mieszkańców Polski uważa ich za zagrożenie dla bezpieczeństwa” – ubolewa dziennikarz.
Podobnie kuriozalne głosy słychać na Półwyspie Apenińskim. „Kraje postkomunistyczne, podniesione z pyłu i starych mitów oraz nacjonalistycznych rytuałów z dodatkiem tendencji ksenofobicznych nie mają zamiaru brać na swoje barki części epokowego problemu” – pisze liberalna włoska gazeta „Corriere della Sera”.
Włoski dziennik stwierdził, iż w naszej części Europy od jakiegoś czasy mamy do czynienia z „ksenofobiczną czkawką, cięższą niż gdzie indziej”. Takiego porównania doczekały się kraje, które nie reagują z entuzjazmem na unijny pomysł równego podziału imigrantów pomiędzy wszystkie państwa członkowskie. Według liberalnego medium obecna reakcja krajów środkowo-wschodniej Europy sprawiło, iż „w gruzach legła idea solidarności”.
Źródło: tvn24.pl
FO