Masowe pobory do wojska na Białorusi. Rodziny tracą kontakt z bliskimi

police-1282330_1280.jpg
Wojsko, zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Mężczyźni dostają wezwania i tego samego dnia są zabierani na ćwiczenia, z częścią natychmiast urywa się kontakt - podaje "Interia".

W białoruskich mediach społecznościowych zapanowała panika z powodu nagłych wezwań na ćwiczenia wojskowe. Kobiety opisują, jak ich mężowie są wysyłani na pobór, odbierani są nawet ojcowie z rodzin wielodzietnych. 

W komentarzach pojawiają się informacje o "nagłym i masowym zbieraniu ludzi". Oprócz mężczyzn zabierane są także pielęgniarki. 19 lutego białoruskie Ministerstwo Obrony poinformowało na Telegramie, że "działania w zakresie szkolenia operacyjnego i bojowego są przede wszystkim związane z działaniami i agresywną retoryką państw zachodnich, które otwarcie deklarują, że przygotowują się do wojny. W związku z tym prowadzimy również działania mające na celu przygotowanie sił zbrojnych do odparcia agresji".

Zróbmy to razem!

Pytani przez dziennikarzy urzędnicy komisji poborowych tłumaczą, że chciano sprawdzić gotowość moblizacyjną Białorusinów. Wojskowe komisje rekrutacyjne zapewniają o przyznaniu rezerwistom rekompensaty finansowej. Dodano, że małe dzieci nie są powodem do odroczenia wezwania, a szkolenia mogą trwać około dwóch miesięcy.

Źródło: interia.pl

PR

balon_hot-air-balloon.jpg
fot. pixabay.com / checovenier

Balony z kontrabandą znad Białorusi. Ponad 1,75 mln papierosów przechwyconych w styczniu

Za pomocą balonów meteorologicznych przemycane są z Białorusi do Polski papierosy. Tylko w styczniu 2026 r. funkcjonariusze straży granicznej zabezpieczyli około 1,75 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy - poinformowała Straż Graniczna 2 lutego. Wartość ujawnionego towaru oszacowano na około 1,78 mln złotych.Operację przeciwko kontrabandzie prowadzi SG we współpracy z Dowództwem Operac...Czytaj dalej

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: