"Wzbogacenie starzejącego się społeczeństwa". Wpólnota z Sant'Egidio wzywa do otwarcia na imigrantów

Imigracja.jpg
fot. pixabay.com

Wspólnota Sant'Egidio - wpływowa pro-imigrancka grupa działająca w Kościele, wzywa kraje europejskie do dalszego przyjmowania cudzoziemców. W deklaracji podpisanej w Monachium z przedstawicielami wspólnot protestanckich i zakonów, skrytykowali coraz powszechniejszy w Europie sprzeciw wobec masowej migracji, nazywając ją "wzbogaceniem starzejącego się społeczeństwa".

Wspólnota Sant'Egidio zażądała natychmiastowej realizacji niemieckich zobowiązań wobec afgańskich pracowników, dotyczących ułatwienia procesu sprowadzenia do RFN rodzin imigrantów. W ocenie wspólnoty, osoby dotknięte tą sytuacją „czekają już zbyt długo” i grozi im aresztowanie, a nawet wyrzucenie. "Zagraża to ich życiu" - przekonują.

Wspólnota uważa, że "cierpienia uchodźców" stały się znacznie bardziej dramatyczne również z powodu nasilających się wojen. Zaapelowano o bezwzględne przyjmowanie imigrantów, mimo problemów wewnętrznych w poszczególnych krajach. W ocenie oranizacji, przyjmowanie migrantów "nie może być przeciwstawiane trosce o własne problemy".

Wspólnota Sant'Egidio uderzyła również w suwerennościowe postawy poszczególnych krajów Europy, nazywając je "błędym przekonaniem, że każdy radzi sobie sam". Zaapelowano o opracowanie wspólnego dla całej UE mechanizmu przyjmowania cudzoziemców. 

Wspólnota Sant'Egidio w swoim dokumencie sprzeciwia się krytyce masowej migracji, nazywając antyimigrancką narrację "populizmem".

"Zamiast haseł podsycających strach i agresję powinna pojawić się wspólna polityka europejska, traktująca migrację jako kwestię strukturalną"  - twierdzą autorzy. Zaleca, aby traktować ją "nie jako wyzwanie, ale jako wzbogacenie starzejącego się społeczeństwa".

Wspólnota Sant'Egidio została założona w Rzymie w 1968 roku. Działa obecnie w 70 krajach, angażuje się na całym świecie w pomoc humanitarną i dialog międzyreligijny. Organizacja wspiera również nielegalną migrację, pomagając w tworzeniu tzw. korytarzy humanitarnych we współpracy z europejskimi rządami. Jednym z nabardziej prominentnych przedstawicieli instytucji jest kard. Matteo Zuppi, faworyt papieża Franciszka, watykański dyplomata i specjalny wysłannik Stolicy Apostolskiej do Rosji i na Ukrainę.

Zróbmy to razem!

KAI / oprac. PR

Imigracja.jpg
fot. Pixabay

Kościelne lobby migracyjne? Wspólnota Sant’ Egidio sprowadza do Włoch cudzoziemskich pracowników

Kontrowersyjna wspólnota kościelna Sant’ Egidio, rozpocząć ma współpracę z włoskim rządem, w celu sprowadzania na Półwysep Apeniński migrantów zarobkowych. Zdaniem przewodniczącego ruchu wywodzącego swoją nazwę od Św. Idziego, ściąganie cudzoziemców z państw afrykańskich wpisuje się w charyzmat grupy – wspierać będzie bowiem „integrację społeczną”. Zamiast cywilizacji chrześcijańskiej wolontariusz...Czytaj dalej

80171.jpg
fot. Pixabay

Sandro Magister: Sant'Egidio i polityka appeasementu Watykanu wobec Chin

Porozumienie Watykanu z Chinami nie przynosi Stolicy Apostolskiej żadnych korzyści, uważa Sandro Magister. We więzieniach i aresztach przebywa wielu biskupów, a głównym efektem zawartej w 2018 roku umowy jest milczenie Franciszka i jego otoczenia w obliczu wielu agresywnych czynów Pekinu. Jednym z głównych motorów tej polityki appeasementu ma być Wspólnota Św. Idziego.Biskup z Xuanhua, Augustine C...Czytaj dalej

kijow1.jpg
Fot. EPA/ZURAB KURTSIKIDZE Dostawca: PAP/EPA.

Oddanie agresorom Kijowa bez walki. Właśnie o to apeluje Sant'Egidio mówiąc o uczynieniu zeń „miasta otwartego”

Założyciel Wspólnoty Sant'Egidio, prof. Andrea Riccardi, znalazł „światły” sposób na ocalanie spuścizny kulturowej Kijowa. Zaproponował ogłoszenie stolicy Ukrainy „miastem otwartym”. W praktyce oznacza to zaprzestanie obrony przed agresorem i zezwolenie mu na wjazd – w zamian za obietnicę niezbombardowania. Pomysł celnie punktuje Paweł Mielcarek pytając o to, czy w autorze tej naiwnej koncepcji ni...Czytaj dalej

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: