Ochrona przyrody w regionach przy granicy z Niemcami budzi wiele podejrzeń. Powodem jest fakt, że ogranicza ona możliwość wykorzystania gospodarczego zachodnich rubieży kraju. Według krytyków korzystają na tym Niemcy, nie musząc obawiać się polskiej konkurencji. Z tych względów prezydent Karol Nawrocki zawetował projekt utworzenia parku narodowego Doliny Dolnej Odry. Teraz rząd chce obejść decyzję głowy państwa.
Do końca października ma zakończyć się proces powiększenia Drawieńskiego Parku Narodowego o część obszaru planowanego wcześniej Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry – przekazał PAP wiceminister klimatu Mikołaj Dorożała. W listopadzie prezydent Nawrocki zawetował ustawę ws. powstania nowego parku.
Polityk przypomniał, że decyzja o powiększeniu tego parku narodowego zapadła w kierownictwie resortu po zawetowaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy przewidującej powstanie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry.
Wesprzyj nas już teraz!
W listopadzie ub.r. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę przewidującą powstanie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, za którego powołaniem zagłosowało sześć jednostek samorządu terytorialnego w woj. zachodniopomorskim (trzy gminy, dwa powiaty i sejmik wojewódzki). Prezydent ocenił, że dane wykorzystane do uzasadnienia ustawy i oceny skutków regulacji, np. dotyczące występowania chronionych i rzadkich gatunków, są częściowo nieaktualne lub niezweryfikowane. Według prezydenta są to dowody, że decyzja o utworzeniu parku została podjęta bez wykazania, że obszar posiada wartości przyrodnicze wymagające takiego kroku.
Według Nawrockiego ustawa miała też wprowadzić istotne ograniczenia dla mieszkańców i budzić wśród nich skrajne opinie. Mieszkańcy mieli wyrażać obawy, że zmiana statusu ochronnego może wpływać negatywnie na prowadzenie działalności gospodarczej, rolniczej i rybackiej oraz rozwój lokalnej turystyki wodnej. Miało też brakować szerokich konsultacji, debat ekspertów oraz referendum lokalnego. W uzasadnieniu weta prezydent wskazał też na obawy o przyszłość żeglugi śródlądowej na Odrze.
(PAP)/oprac. FA