4 czerwca 2019

Polski sąd nakazał uznanie urzędowego wpisu o rodzicielstwie dwóch lesbijek

(Fot. Pixabay)

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że transkrypcja wydanego w Wielkiej Brytanii aktu urodzenia dziecka wychowywanego przez dwie Polki była zgodna z naszym prawem.

 

Sąd oddalił prokuratorską skargę na działanie kierownika Urzędu Stanu Cywilnego, który dokonał transkrypcji. To pierwszy przypadek takiej skargi. Kierownik USC wpisał do polskich ksiąg na polecenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brytyjski akt urodzenia dziecka wychowywanego przez dwie kobiety.

 

Małopolski WSA uznał, że niedokonanie transkrypcji ograniczałoby prawa obywatelskie dziecka. Pięciolatek, który na Wyspach przyszedł na świat za pomocą metody in vitro, zyskał dzięki werdyktowi sądu prawa obywatela naszego kraju. Lesbijki uznawane są w Wielkiej Brytanii za legalną parę rodzicielską chłopca.

 

Prokurator, który zaskarżył transkrypcję, ocenił, że ten akt wchodzi w kolizję z poprzednim orzecznictwem naszych sądów i kłóci się z podstawowymi zasadami porządku prawnego RP. Dotychczas sądy pierwszej instancji z reguły odmawiały dokonywania tego typu wpisów i powoływały się przy tym na klauzulę porządku publicznego. Według Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, nie można wpisywać w akcie urodzenia jako rodziców pary jednopłciowej. Sądy podzielały w ten sposób decyzje urzędów stanu cywilnego i wojewodów.

 

W uznanie roszczenia dwóch Polek zaangażował się Rzecznik Praw Obywatelskich i Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

 

 

Źródło: dziennik.pl

RoM

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie