Biblii można zaufać: wiarygodność ksiąg Starego Testamentu

Jean_Fouquet_001.jpg
Jean Fouquet, Public domain, via Wikimedia Commons

Stary Testament to nie tylko Tora, czyli Pięcioksiąg. Jego tekst jest znacznie bogatszy niż sam Pentateuch. Sama wiarygodność Starego Testamentu stanowi jeden z kluczowych tematów w badaniach biblijnych, archeologii i historii starożytnego Bliskiego Wschodu. Zazwyczaj koncentrujemy się na księgach mojżeszowych, aczkolwiek warto również poświęcić czas innym księgom tego natchnionego zbioru. Historycznie, archeologia potwierdza wiele szczegółów biblijnych. W tym artykule, który jest 3 częścią mojego cyklu pt. „Biblii można zaufać”, zajmę się właśnie kwestią historyczności reszty ksiąg Starego Testamentu. Zobaczymy czy opis podboju Jerycha, dzieje żydowskich królów, czy niewola w Babilonie dają się obronić przed trybunałem historii. Zapraszam do lektury!

A mury runą

Autor natchniony, po dziejach exodusu, opowiada historię ludu żydowskiego, który podbijał tereny kananejskie, które przeznaczył mu Bóg na zamieszkanie. Ważnym momentem owego podboju było zajęcie przez Hebrajczyków miasta znanego jako Jerycho. Oblężenie to okazało się skuteczne ze względu na interwencję Boga, który zniszczył mury pogańskiej twierdzy. Wykopaliska prowadzone na Bliskim Wschodzie wykazały, iż to biblijne miasto miało sześć warstw, tzn. jego dzieje dzieliły się na 6 okresów historycznych. Dla nas najważniejsze będzie „Miasto D” czy też „Miasto 4”, czyli Jerycho między XVI, a XV wiekiem p. n. e. Liberalni badacze, powołując się na rzekomy brak dowodów archeologicznych, stwierdzili jakiś czas temu, że Jerycho, którego upadek w wyniku boskiej interwencji opisuje Księga Jozuego, nie było zamieszkane w tych czasach, o których mówi Pismo Święte. Naukowcy, pod okiem Kathleen Kenyon, nie odnaleźli bowiem cypryjskiej ceramiki, tak bardzo popularnej w tamtym okresie historycznym. Jej obecność wskazywałaby na to, iż miasto było zaludnione w XV w. przed Chrystusem. W rzeczywistości jednak ekipa badawcza Johna Garstanga, podczas swoich prac wykopaliskowych, które odbyły się wiele lat wcześniej, odkryła starożytne amulety, a dokładniej skarabeusze z kartuszami Hatszepsut, Thotmesa III i Amenhotepa III, czyli przywódców egipskich z czasów mojżeszowych. Grupa, która odnalazła te artefakty, przeprowadziła szersze badania i wykopaliska niż ekipa Kenyon, która ograniczyła się tylko do niewielkiej części starożytnego miasta. Naukowcy ci zauważyli też bardzo dziwną rzecz, a mianowicie to, że mury miasta zawaliły się na zewnątrz, co zdaje się korespondować z opisem z Księgi Jozuego, która mówi o wejściu do miasta po zawalonych murach.

Na podstawie badań metodą radiowęglową, przeprowadzonych na spalonym zbożu, Kenyon wnioskowała także, iż Jerycho zostało zniszczone w połowie XVI w przed Chr., czyli około 1562 r. Prawda jest jednak taka, że jej grupa badawcza odnalazła również fragmenty drewna datowane na 1410 r. p. n. e., czyli na czas, w którym miało mieć miejsce biblijne oblężenie. Zdaje się, iż artefakty te zostały przez nią kompletnie zignorowane. Pewne rozbieżności w datowaniu wspomnianych rzeczy, które sugerują wiek XVI, a nie XV, według niektórych wynikają z faktu, że około roku 1500 przed Chrystusem doszło do wybuchu wulkanu na wyspie Thera , co może tworzyć błąd rzędu 120-150 lat przy używaniu metody C-14. W związku z tym zdaje się, iż nowoczesne badania nie dały podstaw, aby odrzucać historyczną wiarygodność Księgi Jozuego. Oczywiście pozostają pewne niejasności, niemniej istnieją także dowody pozytywne, które wskazują na zasadniczą zgodność faktów archeologicznych z opisami biblijnymi (Por. Bryant G. Wood, „Did the Israelites Conquer Jericho? A New Look at the Archaeological Evidence”, https://biblearchaeology.org/research-articles/did-the-israelites-conquer-jericho-a-new-look-at-the-archaeological-evidence/ [dostęp: 09.07.2026]; Alfred Palla, „Wykopaliska potwierdzają zniszczenie Jerycha”, https://ewolucjamyslenia.pl/ziemia-i-kosmos/historia/wykopaliska-potwierdzaja-zniszczenie-jerycha/ [dostęp: 09.07.2026]).

Królewskie dzieje

Zróbmy to razem!

Podważanie wiarygodności historycznej Starego Testamentu nie kończy się wyłącznie na wydarzeniach opisanych w Pięcioksięgu i księgach, które po nim następują. Krytycy podnosili zarzut, że Księga Samuela zawiera opis niezgodny ze zwyczajami pogańskiej starożytności. Biblia podaje bowiem, iż po śmierci króla Saula jego zbroja została złożona w świątyni Asztarte, natomiast głowa w przybytku boga Dagona. Rzekomo, ludy starożytności nie miały w zwyczaju stawiać w jednym miejscu świątyń poświęconych dwóm różnym bóstwom. Prawda jest jednak taka, że badania archeologiczne wykazały istnienie świątyń poświęconych omawianym bóstwom w jednym miejscu. Owe miejsca kultu były jedynie oddzielone od siebie korytarzem (Por. Alan Rowe, „The Temples Of Dagon And Ashtoreth At Beth-Shan”, https://www.penn.museum/sites/journal/1392/ [dostęp: 10.07.2026]). Historia podbicia Jerozolimy przez Dawida podobnie stwarzała wiele problemów badaczom. Niedokładna lektura 2 Księgi Samuela (oraz 1 Księgi Kronik 11) sugeruje, iż Joab wdarł się do Jerozolimy poprzez wspinaczkę po murach. Takie przedostanie się do twierdzy nie było możliwe, bo w tym czasie nie istniały ani rynsztoki, ani rynny, po których można by było się tak przedostać do atakowanego miasta. Odkrycia badaczy wykazały jednak, że w rzeczywistości Izraelici wykorzystali kanał, który biegł z miasta do studni, z której kobiety jebusyckie czerpały wodę pitną. Wejście do tego kanału zaś znajdowało się na terenie pierwotnej, pogańskiej Jerozolimy (Por. Josh McDowell, „Przewodnik apologetyczny”, Warszawa 2008, s. 91-92).

Stela z Tel Dan aramejskiego króla Chazaela, datowana na IX w. przed Chr., rzuciła natomiast nowe światło na samą historyczność króla Dawida. Wspomina ona o istnieniu domu Dawida, czyli dynastii rządzącej ówczesną Jerozolimą. Historia biblijna, z czasów króla Salomona (i zaraz po nim), także wydaje się być dosyć wiarygodna. Dane, odkrycia i badania nie wykazały zasadniczych sprzeczności między źródłami pozabiblijnymi, a tekstem natchnionym. Wręcz przeciwnie, sam ślub króla Salomona z córką jednego z faraonów odpowiada historycznej słabości Egiptu z czasów X-VIII w. przed Chr. W tym czasie, wbrew dawniejszym zwyczajom, przywódcy egipscy wydawali swoje córki za władców z innych królestw. Podobnie, inskrypcja faraona Szeszonka potwierdza najazd na Palestynę w X w. p. n. e. podczas panowania Roboama. Również inne inskrypcje, pochodzące z Ziemi Świętej i jej okolic, świadczą o istnieniu starohebrajskiego pisma alfabetycznego w okresie salomonowym, co wskazuje na to, że jak najbardziej było możliwe istnienie rozwiniętego administracyjnie i kulturowo królestwa żydowskiego w tamtym okresie (Por. „Biblijni władcy, Saul, Dawid i Salomon - prawda historyczna czy religijne bajania i legendy? (recenzja)”, https://www.apologetyka.info/ateizm/biblijni-wadcy-saul-dawid-i-salomon-prawda-historyczna-czy-religijne-bajania-i-legendy-recenzja,1502.htm [dostęp: 10.07.2026])).

Upadek Jerozolimy i powrót z wygnania

Na początku VI w. przed Chrystusem lud żydowski przeżył jedno z największych historycznych upokorzeń. Monarchia dawidowa, która kilkadziesiąt lat wcześniej przeszła ważne reformy króla Jozjasza, była zagrożona babilońskim najazdem. Po śmierci Jozjasza i przegranej bitwie z Egiptem, odnowa narodu osłabła. W końcu Nabuchodonozor II zajął Jerozolimę i odebrał Hebrajczykom suwerenność. Lud miasta został zaprowadzony w niewolę. O inwazji tej opowiada oczywiście tekst Pisma Świętego. Upadek stolicy żydowskiej został także opisany przez inne, współczesne Pismu Świętemu źródła pozabiblijne. Babilońska kronika, spisana na glinianych tabliczkach, zawiera bowiem taką oto wzmiankę: „W 7. roku [597 r. p.n.e.], w miesiącu kislew, król Babilonii [Nabuchodonozor] zebrał swoją armię i wyruszył na Hattu [na zachód]. Rozbił obóz przed miastem Judy, a drugiego dnia miesiąca adar [16 marca] zdobył miasto i pojmał króla [Jojakima]. Wyznaczył tam króla według własnego wyboru [Sedecjasza], nałożył wysokie daniny i powrócił do Babilonu”. Źródło to nie tylko potwierdza fakt zajęcia Jerozolimy przez Babilończyków, ale również daje konkretną datę kiedy owe oblężenie miało miejsce. Później miało miejsce też drugie oblężenie, które doprowadziło do całkowitej deportacji ludu wybranego do Babilonii.

Niewola babilońska, która rozpoczęła się w wyniku zajęcia królestwa Judy, trwała około 50 lat. Zakończyła się ona wraz z miłosierną decyzją króla Cyrusa II, perskiego władcy, który podbił imperium babilońskie. Zezwolił on Żydom na powrót do ich świętego miasta. Dał on także swoje przyzwolenie dla odbudowania Świątyni Jerozolimskiej, w której skoncentrowany był kult mozaistyczny. Litość tego przywódcy nie ograniczała się jedynie do Hebrajczyków. Odkryty w XIX w. „Cylinder Cyrusa” potwierdza ogólną politykę tego przywódcy. Zgodnie z tekstem tego cylindra, władca ten pozwolił również innym ludom na powrót do swoich państw i wrócenie do dawnych religii: „Odesłałem z powrotem na ich miejsca… bogów, którzy tam mieszkali, a których świątynie wcześniej popadły w ruinę, i stworzyłem dla nich trwałe sanktuaria. Zgromadziłem wszystkie ich ludy i sprowadziłem je z powrotem do ich osad… Sprowadziłem je całe i zdrowe do ich komnat, w sanktuariach, które sprawiają im radość” (Bryan Windle, „Top Ten Discoveries in Biblical Archaeology Relating to the Old Testament”, https://biblearchaeologyreport.com/2019/01/12/top-ten-discoveries-in-biblical-archaeology-relating-to-the-old-testament/ [dostęp: 11.07.2026]).

Podsumowanie

Podobnie jak w poprzednich artykułach, tak i w tym tekście postarałem się podsumować najważniejsze aspekty historycznej wiarygodności Starego Testamentu. Nie wyczerpałem oczywiście tego tematu. Tak samo jak wcześniej, warto będzie na tym miejscu polecić odpowiednią lekturę, aby pogłębić swoją wiedzę. Przydatne w tym celu będą książki dr. Alfreda Palli, teologa adwentystycznego i biblisty. Mimo jego bardzo krytycznego stosunku do katolicyzmu, o którym należy tutaj wspomnieć, wykonał on tytaniczną pracę w obronie historyczności Pisma Świętego. Jego książki dotyczą głównie kontrowersji związanych ze Starym Testamentem, szczególnie z Torą. Umiejętnie podsumował on wyniki badań archeologicznych oraz obecny stan nauk biblijnych. Wiarygodność Biblii bowiem przechodzi wszystkie najważniejsze sprawdziany zewnętrzne, innymi słowy, po prostu trzyma się faktów. Tekst natchniony nie odstępuje, w istotnych szczegółach, od wydarzeń historycznych opisywanych przez inne źródła pozabiblijne. Dlatego też Staremu Testamentowi można zaufać. Innym pytaniem pozostaje zaś kwestia tego czy mamy na tyle odwagi i wiary, aby pokładać w tym tekście religijną ufność. Historyczna wiarygodność tekstów powinna jednak tę wiarę umocnić albo przynajmniej otworzyć oczy niektórym osobom.

Dominik Bartsch

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: